±– Jest tyle hejtu i nieprawdziwych informacji w internecie, że nie chciałbym w tym momencie uczestniczyć w tej dyskusji. Zostawmy to sądowi, to już niedługo – dodał dziadek ze skargą w głosie. Odnosi się również do ostatnich doniesień dotyczących Elżbiety G., matki oskarżonego, w tym informacji o rzekomym zleceniu zabójstwa. Twierdzi, że te informacje są przesadzone, "wręcz śmieszne".
±Według ich relacji Katarzyna G. miała grozić obu mężczyznom mężczyznom, a jak ujawnił Polsat także zlecić ich zabójstwo. Podczas rozmowy telefonicznej z inną osobą miała powiedzieć: "Najpierw zginie Kowalski, potem Kasprzyk, a potem popełnię samobójstwo". Nagranie tej rozmowy trafiło do prokuratury. Mimo to wcześniejsze postępowanie dotyczące gróźb zostało umorzone. Jak informowano, jednym z powodów była ocena, że groźba nie została skierowana bezpośrednio do pokrzywdzonych.