← Atak w klasztorze w Jarosławiu
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Siemoniak o ataku w Jarosławiu. "Bólu nie przekształćmy w nienawiść"

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: lead raz, 1 akapit zmieniony, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 25.09 o 08:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

25.09 07:45 25.09 09:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 25.09
    lead · 1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Lead

    – Niech ten ból się nie przerodzi w nienawiść – powiedział Tomasz Siemoniak, odnosząc się do ataku Ukraińca w Klasztorze klasztorze w Jarosławiu. – Zastanawiamy się, czy nie ma drugiego dna w tej sprawie – dodał...

    Treść

    ±Tomasz Siemoniak Siemoniak, zapytany w TVN24 o nowe informacje dot. ataku w Jarosławiu Jarosławiu, odpowiedział, że "dziś zapewne prokuratura będzie stawiała zarzuty i będzie to komunikowała".

    +Siemoniak odniósł się też do apelu Marcina Horały z PiS o wezwaniu ambasadora Ukrainy do MSZ. – Wzywanie ambasadora w takiej sytuacji jest działaniem niewłaściwym, dlatego że ambasadorów się wzywa, gdy obce państwo lub jego służby cokolwiek złego w naszej ocenie zrobią – powiedział.

    +– W tym wypadku dotyczy to obywatela. Ambasadorowie polscy nie są wzywani, gdy obywatel Polski dokona przestępstwa czy nawet zbrodni – dodał.