±Hierarcha zaapelował, by nie kierować się emocjami i nie ulegać pokusie generalizowania. Apelujemy tylko o to, żeby nie iść w tym kierunku, bo to jest po pierwsze niegodne, po drugie niesprawiedliwe, a po trzecie będzie wywołało wywoływało jeszcze więcej nieszczęść – dodał.
±W swoim wystąpieniu bp Zadarko zwrócił szczególną uwagę na sytuację najmłodszych uchodźców. Nawiązując do orędzia papieża Leona XIV na Dzień Migrantów i Uchodźców, podkreślił, że dzieci często stają się ofiarami przemocy i wykluczenia. Ten apel papieża każe nam zwrócić uwagę na tych ludzi, na te środowiska, na te miejsca, gdzie powinniśmy jako katolicy, jako chrześcijanie, odpowiedzieć zdecydowaną postawą akceptacji, zrozumienia losu i cierpienia kogoś, kto zostaje postawiony na nasze naszej drodze – powiedział.
±Hierarcha podkreślił, że fala niechęci i nienawiści, która rozwinęła się wśród dorosłych, dotyka także dzieci. Zobaczmy dzieci, które nie radzą sobie, nie są w stanie odnaleźć w tej rzeczywistości nienawiści, sztucznie posysanych podsycanych lęków, agresji wzajemnej. One nie rozumieją tego, czym jest polityka i czym jest to brutalne konfrontowanie się całych grup społecznych, które na celownik wzięły — jako w pewnym sensie paliwo polityczne, ideologiczne — obecność obcokrajowców – zaznaczył bp Zadarko.
±Biskup Zadarko nie pozostawił wątpliwości co do stanowiska Kościoła wobec nienawiści i agresji. Żadna agresja, żadna niechęć do kogokolwiek z tej racji, że ktoś jest innego wyznania, z innej rasy, z innego kraju, że pochodzi z Ukrainy, z Niemiec czy z jakiegokolwiek innego kraju — ta niechęć połączona z agresją jest nie do pobudzenia pogodzenia z chrześcijaństwem, nie może mieć miejsca – podkreślił. To jest postawa, która od samego początku obca jest Ewangelii, jest jednoznacznie odrzucona – dodał.