±- – Chodzi o elementarną równość i sprawiedliwość. Chcemy, aby te prawa mogły być w efektywny sposób egzekwowane - powiedział – mówił w czwartek szef resortu minister w rozmowie z TVN24.
±Domański zauważył, że koszty dla budżetu związane z wprowadzeniem tej interpretacji są "pomijalne". Dodał, że osoby, które uzyskały transkrypcję aktu małżeństwa, będą korzystały nie tylko z praw, ale również z obowiązków, które "spoczywają na innych małżonkach w Polsce".
±- – Nawrocki, Kaczyński, Mentzen, Braun z uporem maniaka blokują każdą próbę cywilizowania prawa. Nawet wtedy, kiedy chodzi o godne ludzkie życie - – mówi na nagraniu premier. – Prezydent mógł podpisać bardzo umiarkowaną, mądrą ustawę o osobie najbliższej, bo to była ustawa o godności, ale nie – wybrał znowu bejsbola. No więc my też w szachy nie będziemy z nimi grali – dodał, nawiązując do weta prezydenta ws. tej ustawy.
±Tusk stwierdził, że "tak jak w innych sprawach i tu znaleźliśmy legalną drogę, aby tę blokadę, weta, weta i ten upór przełamać".
±- – Minister finansów podpisał właśnie bardzo ważną interpretację i z niej będą wynikały bardzo praktyczne konsekwencje. Każde małżeństwo, też to transkrybowane, będzie miało te same prawa, także, także jeśli chodzi o wspólne rozliczanie się - – dodał.
±- – I nie chodzi tutaj tylko o pieniądze, o wygodę ludzi, ale właśnie o ten wymiar godności. Każdy będzie traktowany w Polsce tak samo - – zapewnił premier, dodając, że wolałby "proste i oczywiste rozwiązania, ale inaczej nie da rady". – Dlatego jedziemy do przodu – zakończył swoje wystąpienie Donald Tusk.
−- Prezydent mógł podpisać bardzo umiarkowaną, mądrą ustawę o osobie najbliższej, bo to była ustawa o godności, ale nie - wybrał znowu bejsbola. No więc my też w szachy nie będziemy z nimi grali - dodał, nawiązując do weta prezydenta ws. tej ustawy.
−- Dlatego jedziemy do przodu - zakończył swoje wystąpienie Donald Tusk.