Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) zawiadomił władze Uniwersytetu Warszawskiego o wykryciu nieoznaczonych zapożyczeń w rozprawie doktorskiej Jakuba Wiecha. Według instytucji skopiowane fragmenty stanowią 2,5 proc....
±"Przeanalizowaliśmy rozprawę doktorską Pana pana Jakuba Wicha. Zawiera obszerne fragmenty skopiowane z analiz OSW, bez zmian i podania źródła (łącznie 2,5 proc. jego pracy)" – przekazał OSW, dołączając link do zestawienia porównawczego.
±Sprawa ujawniona przez OSW to kolejny etap zamieszania wokół pracy Jakuba Wiecha. Stała się ona tematem doniesień medialnych w poniedziałek 23 września. W tym dniu września, czyli wtedy, gdy trwała obrona. Dyskusja trwała około sześciu godzin.
±Jak przekazał sam Jakub Wiech w mediach społecznościowych, obrona zakończyła się brakiem wymaganej większości. "Końcowe głosowanie komisji przebiegło tak: trzy głosy za, trzy głosy przeciw, cztery głosy wstrzymujące się" – napisał publicysta.
±Z relacji Wiecha wynika, że podczas obrony odpowiedział na około 50 pytań, z czego około 15 zadała komisja, a pozostałe zadała postawiła zgromadzona publiczność. Publicysta zwrócił uwagę na nierówny poziom pytań z sali oraz obecność osób wygłaszających monologi.