±Zbrodnia rozegrała się w mieszkaniu, które dzielili ze sobą ojciec i syn dzielili. z synem. W dniu zdarzenia doszło między nimi do awantury po spożyciu alkoholu. Według ustaleń śledztwa 35-latek miał najpierw zostać uderzony przez ojca butelką w głowę. W odwecie zaatakował sam.
±Sekcja zwłok ujawniła ślady duszenia oraz rozległe urazy głowy zadane tępym narzędziem – jak ustalono, prawdopodobnie drewnianą kolumną głośnikową – oraz ślady duszenia. głośnikową. Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał nieprawomocny wyrok skazujący w czerwcu 2026 r. Obrona złożyła apelację, którą Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił w piątek jako piątek, uznając ją bezzasadną. Sędzia Sławomir Wołosik, uzasadniając orzeczenie, nie miał wątpliwości co do bezpośredniego zamiaru zabójstwa.