Polacy Na ulicy oburzeni pomysłem Nawrockiego. "Mamy swoich bohaterów"
±– To może nazwijmy "Fort Reagana", Fort Reagan", dużo zrobił dla nas. Liczenie się z każdym kaprysem i wiązanie z tym naprawdę poważnej przyszłości Polski to jest przegięcie. Będą inni prezydenci. Nie ma znaczenia, jak to się będzie nazywać, nawet jeśli to się nie będzie podobać Trumpowi – mówił mężczyzna.