← Bezbramkowy remis z Bośnią i Hercegowiną
TV Republika · ciche edycje po publikacji · tvrepublika.pl ↗

Bezbramkowy remis na Narodowym. Polacy nie znaleźli sposobu na Bośnię

1 zmiana po publikacji w ciągu 4 min: 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 25.09 o 23:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

25.09 22:50 26.09 00:05
treść i dopisania 23:05
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 23:01–23:05 · dopisanie · 4 akapity, 296 słów rozwiń
    1. Treść

      +Pierwsza połowa nie przyniosła wielu powodów do zadowolenia polskim kibicom. Gospodarze próbowali przejąć inicjatywę, ale ich akcje często kończyły się jeszcze przed wejściem w pole karne Bośniaków. Goście również nie byli szczególnie groźni, dlatego długo brakowało sytuacji, które mogłyby zmienić wynik. Polacy stracili przy tym Jakuba Kamińskiego. Skrzydłowy z powodu urazu musiał opuścić boisko już w 24. minucie, a jego miejsce zajął Nicola Zalewski. Najlepszą okazję przed przerwą biało-czerwoni stworzyli pod koniec pierwszej połowy. Robert Lewandowski dobrze utrzymał się przy piłce, a następnie dograł ją do Sebastiana Szymańskiego. Pomocnik oddał mocny strzał z kilku metrów, ale wprost w Martina Zlomislicia. Jak się później okazało, był to jedyny celny strzał obu zespołów w pierwszych 45 minutach.

      +Po zmianie stron Jan Urban zdecydował się na dwie roszady. Na boisku pojawili się Przemysław Frankowski i debiutujący w seniorskiej reprezentacji Wiktor Nowak. Szczególnie wejście tego drugiego dało polskiej drużynie więcej energii. Biało-czerwoni zaczęli częściej dochodzić do sytuacji. Najpierw mocno z prawej strony uderzył Matty Cash, a Zlomislić odbił piłkę przed siebie. Do dobitki dopadł Szymański, lecz przegrał pojedynek z bramkarzem Bośni i Hercegowiny. Chwilę później swoją szansę miał Nowak. Debiutant zdecydował się na uderzenie z dystansu, ale piłka przeleciała nieznacznie obok bramki. Polacy mieli inicjatywę, jednak nadal brakowało im skuteczności w decydujących momentach.

      +W 78. minucie na PGE Narodowym zrobiło się bardzo nerwowo. Po rzucie rożnym piłka wleciała do polskiej bramki, a początkowo sędzia uznał gola. Po chwili zmienił jednak decyzję, dopatrując się faulu na Marcinie Bułce. To nie był koniec emocji. W końcówce obie drużyny miały jeszcze swoje możliwości, ale żadnej nie udało się przechylić szali na swoją stronę. Już w doliczonym czasie gry bardzo ważną interwencją popisał się Zlomislić, który zatrzymał uderzenie Piotra Zielińskiego.

      +Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Polska rozpoczęła więc Ligę Narodów od podziału punktów.