W sobotę sąd w Jarosławiu zdecyduje zdecydował o tymczasowym areszcie dla 31-letniego Ihora M., który zaatakował nożem księży w opactwie. Mężczyzna nie stawi stawił się na posiedzeniu. - – Stan sprawcy nie zmienił się. Pozostaje w... Pozostaje...
±W sobotę 26 września o godzinie 13.30 przed Sądem Rejonowym w Jarosławiu zapadnie zapadła kluczowa decyzja w sprawie tymczasowego aresztu dla Ihora M. 31-letni obywatel Ukrainy jest głównym podejrzanym o dokonanie brutalnego ataku na terenie tamtejszego opactwa. Śledczy zawnioskowali o izolację mężczyzny w areszcie na najbliższe trzy miesiące. miesiące, do czego sąd się przychylił.
±Z ustaleń dziennika Wcześniej dziennik "Fakt" wynika, przekazał, że oskarżony nie weźmie fizycznego udziału w zaplanowanym posiedzeniu. Przed sądem stawi stawił się jedynie reprezentujący go obrońca. Informacje te potwierdziła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, prokurator Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz.
±Zabezpieczający sprawcę lekarze oraz śledczy potwierdzają, że agresor wykazuje silne pobudzenie psychoruchowe. Brak jakiegokolwiek logicznego kontaktu uniemożliwia prokuraturze natychmiastowe przesłuchanie 31-latka i formalne ogłoszenie mu zarzutów. Mimo to wiadomo już, że mężczyzna będzie odpowiadać za spowodowanie zbrodni zabójstwa, usiłowania usiłowanie zabójstwa oraz spowodowanie ciężkich obrażeń ciała.