Bartosz Zmarzlik zajmując trzecie miejsce w finale kończących sezon żużlowej Grand Prix zawodach w Toruniu został wicemistrzem świata w jeździe na żużlu. Pierwszy tytuł w karierze wywalczył najlepszy w turnieju Brytyjczyk Robert Lambert.
±Na Motoarenie Toruń im. Mariana Rosego pojechali też trzej inni Polacy: Kacper Woryna zajął 11. miejsce, Dominik Kubera był 12., zaś Maksymilian Pawełczak, który wystartował dzięki dzikiej karcie, uplasował się na 16. pozycji.
±Prawo startu w cyklu GP w 2027 roku, oprócz Zmarzlika, ma zapewnili sobie Dudek, który w końcowej klasyfikacji MŚ zajął piąte miejsce, oraz Woryna Woryna, dzięki trzeciej pozycji w Grand Prix Challenge we włoskim Terenzano.
−Robert Lambert - 162, Bartosz Zmarzlik - 160 i Brady Kurtz - 157 pkt - tak wygląda końcowa klasyfikacja czołowej trójki żużlowców cyklu Grand Prix 2026.
−Broniący tytułu Zmarzlik, który w dorobku ma sześć złotych medali, zajął trzecie miejsce w zamykających sezon zawodach w Toruniu i został zdetronizowany prze Lamberta, który złoto zapewnił sobie wygrywając finał turnieju na Motoarenie.
+Po przedostatniej rundzie w duńskim Vojens Zmarzlik był wiceliderem ze stratą jednego punkt do Lamberta. Jednak przed rozpoczęciem sobotniego turnieju odbyły się kwalifikacje, zakończone biegiem sprinterskim. W nich sześciokrotny mistrz globu zajął drugie miejsce, za Dominikiem Kuberą, i wywalczył trzy punkt do klasyfikacji generalnej. W efekcie wyprzedził Brytyjczyka, który nie zdołał awansować do decydującego wyścigu.
+Po raz pierwszy Zmarzlik pojawił się na torze w drugim biegu, zaś jednym z jego rywali był Lambert. Polak świetnie wyszedł spod taśmy, prowadził od początku do końca, a Brytyjczyk do ostatnich metrów musiał walczyć o dwa punkty z Patrykiem Dudkiem i był lepszy.
+Po dwóch seriach nie było zawodnika, który by miał komplet punktów. Po pięć zdobyli dwaj główni kandydaci do złota. W trakcie trzeciej przerwy na kosmetykę toru liderem był Lambert z ośmioma punktami, a Zmarzlik miał siedem.
+W dwóch ostatnich startach w fazie zasadniczej Polak wywalczył pięć punktów, co wystarczyło mu, aby znaleźć się w pierwszym z tzw. biegach ostatnich szansy. Wygrał ten start i mógł się przygotowywać do najważniejszego wyścigu nie tylko toruńskich zawodów, ale i całego sezonu. Bezpośrednio po fazie zasadniczej awansowali do niego skuteczny Lambert i Dudek, natomiast z drugiego biegu ostatniej szansy Kurtz.
+Trzech najlepszych żużlowców cyklu miało w ostatnim starcie sezonie rozstrzygnąć losy tytułu i podzielić się medalami.
+W finale Zmarzlik słabo wyszedł spod taśmy, a na dystansie zdołał minąć tylko Dudka. Pierwszy na metę wpadł Lambert i mógł się cieszyć z pierwszego w karierze tytułu mistrza świata. Brytyjczyk stanął na najwyższym stopniu podium po ośmiu latach; w 2018 triumfował Tai Woffinden.
+Polak przegrał z Lambertem o dwa punkty, a brązowy medal zdobył Kurtz, który przed rokiem był gorszy od Zmarzlika o punkt. W tym sezonie czołowa trójka zmieściła się w pięciu "oczkach" (162, 160, 157).