+Wilfredo Leon, wybrany MVP turnieju, po meczu podziękował kibicom, tłumnie zgromadzonym w Mediolanie, za wsparcie.
+Dziękuję wszystkim kibicom za wasze wsparcie. Mamy kwalifikację olimpijską i to wszystko dzięki wam – powiedział.
+33-letni Leon, został drugim zawodnikiem w historii ME z tytułem MVP imprezy drugą edycję z rzędu. Pierwszym w latach 1993 i 1995 był Włoch Andrea Giani, aktualny trener... Francuzów. Wilfredo otrzymał również nagrodę dla najlepszego przyjmującego.
+Z Polaków wyróżnieni zostali również środkowi Bartłomiej Lemański i Szymon Jakubiszak oraz libero Jakub Popiwczak. Za najlepszego trenera uznano serbskiego szkoleniowca Biało-Czerwonych Nikolę Grbicia.
+Najlepszym atakującym został Francuz Theo Faure, rozgrywającym jego rodak Antoine Brizard, a drugim przyjmującym Fin Nooa Marttila.
+Do sukcesu Polaków odnieśli się także prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk.
+„Piękny dzień polskiego sportu!” – przekazał za pośrednictwem platformy X prezydent, gratulując sobotniego zwycięstwa.
+Nawrocki napisał, że był to dzień „pełen emocji, determinacji i walki do samego końca”.
+„Trzy wielkie finały i trzy medale dla Polski!” – przypomniał drugi z rzędu złoty medal mistrzostw Europy polskich siatkarzy, wicemistrzostwo świata w kolarskim wyścigu ze startu wspólnego Katarzyny Niewiadomej-Phinney oraz również srebrny medal mistrzostw świata żużlowca Bartosza Zmarzlika.
+„Dziękuję Wam z całego serca. Jesteście naszą dumą” – podsumował Karol Nawrocki.
+Donald Tusk napisał z kolei: „W siatkówce też jesteśmy najlepsi w Europie. Brawo!”.
+Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS) Sebastian Świderski przyznał, że plan na ten sezon został przez naszą kadrę wykonany w stu procentach.
+To było dla nas najważniejsze - nie ukrywał szef federacji i dodał, że realizacja tego celu „daje nam dużo spokoju”.
+Choć tego spokoju, jeśli chodzi o męską kadrę, w naszym kraju nigdy nie ma za dużo. Za rok mistrzostwa świata u nas, w Polsce, i oczekiwania będą na pewno bardzo duże. Chcemy być najlepsi na świecie, ale dziś już wiemy, że lecimy do Los Angeles, więc plan, który sobie założyliśmy na ten rok, został w stu procentach zrealizowany - powiedział na antenie Polsatu Sport.
+Świderski nie ukrywał radości, że w przypadku męskiej reprezentacji toczy się zacięta rywalizacja o miejsce w składzie.
+I bardzo dobrze, bo tam, gdzie jest rywalizacja, tam jest podnoszenie poziomu - zauważył i wspomniał, że chcąc być najlepszym na świecie, już na treningach trzeba prezentować określony poziom, a szeroka kadra to umożliwia.
+Wiemy, że ten zespół jest bardzo mocny, a gdy dołączy jeszcze kilku zawodników, to poziom będzie jeszcze wyższy - wskazał.