±W jego opinii Kreml unika otwartego starcia z NATO, ponieważ gros rosyjskiego potencjału wojskowego jest związany z walkami na w Ukrainie. Znacznie wygodniejsza dla Władimira Putina jest walka w tzw. szarej strefie – poprzez sabotaż, prowokacje i akty dywersji, do których Rosja oficjalnie się nie przyznaje.
±Moskwa ma być niechętna do konfrontacji, biorąc pod uwagę chociażby dwudziestokrotną 20-krotną przewagę gospodarczą Sojuszu oraz zaangażowanie sił sojuszniczych na wschodniej flance. Sama Litwa jest dziś chroniona m.in. przez stacjonujące tam brygady z Niemiec oraz włoskie jednostki obrony powietrznej.