← Poważny incydent przy bazie RAF Fairford
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Incydent nieopodal bazy w Wielkiej Brytanii. Ewakuowano mieszkańców

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 10 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 27.09 o 10:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

27.09 10:05 27.09 11:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Jak donosi świadek agencji Reutera, Reutera świadek, w ostatnich dniach baza Fairford znacznie wzmocniła środki bezpieczeństwa. Dostęp do niej blokują ograniczają blokady drogowe i uzbrojeni policjanci, a w pobliżu zaparkowane są pojazdy służb ratowniczych. Na miejscu znajduje się obecnie około 30 pojazdów, w tym radiowozy, karetki pogotowia i wozy strażackie.

    ±Jak przypomina Reuters, brytyjski rząd udzielił Stanom Zjednoczonym zgody na wykorzystanie bazy RAF Fairford do przeprowadzenia ataków uderzeń na irańskie stanowiska rakietowe, z których atakowane są statki w Cieśninie cieśninie Ormuz.

  2. Treść

    ±O incydencie powiadomiła lokalna policja w niedzielę rano. Aresztowano kilku mężczyzn podejrzanych o popełnienie przestępstw na mocy ustawy o materiałach wybuchowych - podała brytyjska policja z hrabstwa Gloucestershire (Wielka Brytania), Gloucestershire, cytowana przez agencję Reutera.

    ±"W związku z ogłoszeniem stanu poważnego zdarzenia trwa obecnie ewakuacja wielu nieruchomości w okolicy wsi Whelford" - poinformowała policja. Mieszkańcy zostali udali się do pobliskiego centrum rekreacyjnego.

    ±Jak przypomina Reuters, brytyjski rząd udzielił Stanom Zjednoczonym zgody na wykorzystanie bazy RAF Fairford do przeprowadzenia ataków na irańskie stanowiska rakietowe, z których atakowane są statki w Cieśninie Ormuz. Rzecznik Sił Powietrznych USA odmówił komentarza dotyczącego konkretnych środków ochrony bazy.

    ±- 501. Skrzydło Wsparcia Bojowego oraz inne skrzydła stacjonujące w Wielkiej Brytanii zachowują czujność i podejmą odpowiednie działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony amerykańskich żołnierzy, cywilów, wykonawców oraz ich rodzin. Nieustannie oceniamy różne czynniki, które determinują, jakie środki wprowadzamy lub modyfikujemy w celu ochrony naszych obiektów, naszych ludzi i ich rodzin - powiedział rzecznik. rzecznik Sił Powietrznych USA. Odmówił jednak komentarza dotyczącego konkretnych środków ochrony bazy.

  3. 27.09
    4 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Zdarzenie miało miejsce w pobliżu bazy lotniczej RAF Fairford, po tym, jak wzmocniono środki bezpieczeństwa. Z bazy lotniska korzystają siły powietrzne USA.

    ±"W związku z ogłoszeniem stanu poważnego zdarzenia trwa obecnie ewakuacja wielu nieruchomości w okolicy wsi Whelford" - poinformowała policja. Mieszkańcy zostali udali się do pobliskiego centrum rekreacyjnego.

    ±Naoczny Jak donosi świadek przekazał agencji Reutera, że uzbrojeni policjanci blokowali dostęp w ostatnich dniach baza Fairford znacznie wzmocniła środki bezpieczeństwa. Dostęp do głównej bramy bazy. niej blokują blokady drogowe i uzbrojeni policjanci, a w pobliżu zaparkowane są pojazdy służb ratowniczych. Na miejscu zdarzenia znajduje się obecnie około 30 pojazdów służb ratowniczych, pojazdów, w tym radiowozy, karetki pogotowia i wozy strażackie.

    ±Jak przypomina Reuters, brytyjski rząd udzielił Stanom Zjednoczonym zgody na wykorzystanie bazy RAF Fairford do przeprowadzenia ataków na irańskie stanowiska rakietowe, z których atakowane są statki w Cieśninie Ormuz. Rzecznik Sił Powietrznych USA odmówił komentarza dotyczącego konkretnych środków ochrony bazy.

    −Rzecznik Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych odmówił komentarza dotyczącego konkretnych środków ochrony bazy.

    +Funkcjonariusze zapewnili w najnowszym oświadczeniu, że ich zdaniem sytuacja jest pod kontrolą. "Ściśle współpracujemy z naszymi partnerami i wdrażamy dobrze przećwiczone plany, które mamy przygotowane" - dodano.