+Łukasz Gibała wyraził nadzieję, że końcówka kampanii wyborczej w Krakowie będzie przebiegać w sposób kulturalny i merytoryczny. "Mam nadzieję, że jednak ta kampania będzie kulturalna, merytoryczna i o to apeluję do pani senator Piątkowskiej. Z mojej strony będzie tak jak do tej pory, czyli właśnie kulturalnie, merytorycznie i przyjacielsko" – podkreślił.
+Gibała zadeklarował, że w przypadku wygranej jest gotów rozmawiać ze wszystkimi partiami politycznymi, ale zaznaczył, że "im dalej są partie polityczne od samorządu, tym lepiej". Według niego prezydent miasta powinien być niezwiązany z żadną opcją polityczną, aby skutecznie współpracować z różnymi środowiskami.
+Wśród najważniejszych zadań po ewentualnym objęciu urzędu Gibała wymienił ochronę terenów zielonych wokół Doliny Prądnika.
+Bardzo mi zależy na tym, żeby w pierwszej kolejności ochronić tereny wokół Doliny Prądnika. To jest ponad sto hektarów pięknej zieleni, cennej przyrodniczo, której grozi zabudowa.
+Kandydat podkreślił, że najbliższa kadencja będzie krótka i skoncentrowana na "sprzątaniu po poprzednikach, kadencja przywracania normalności, audytów, rozliczeń i też równoważenia budżetu miasta". Zaznaczył, że nie planuje wielkich inwestycji, a priorytetem będzie poprawa sytuacji finansowej Krakowa bez podnoszenia opłat dla mieszkańców.