Wybory w Krakowie. Raś o Gibale: On tylko krytykuje
- – Ten człowiek nigdy nie zbudował pozytywnego projektu. Do tej pory tylko krytykuje - tak – powiedział w programie "Tłit" w WP Ireneusz Raś, wiceminister sportu i poseł PSL, ocenił PSL. Ocenił w programie "Tłit" w WP niezależnego ten sposób kandydata na prezydenta...
±- – Dlaczego mieliby pójść do drugiej tury ci, którzy nie poszli do pierwszej? - – dopytywał Wróblewski. – Pomimo że jest popierana przez moje środowisko polityczne, musi pokazać się jako osoba niezależna – odparł wiceminister Raś.
±- – Ale mówię, co by się musiało stać. Musiałaby dać taką rękojmię gruntownych zmian w Krakowie, oprzeć się na bardzo doświadczonych, kompetentnych ludziach. Być może ich pokazać. Nie jestem w sztabie Moniki, ale gdybym był jej doradcą, to bym pokazał menedżerów, którzy kompletnie z polityką warszawską nie mają nic wspólnego, no chyba, wspólnego. No chyba że są wielkimi ekspertami np. w dziedzinie komunikacji. A przecież tutaj dostęp do profesorów, którzy mają znakomite opinie menedżerów, jest w Krakowie dość dobry. Pokazać właśnie taką ekipę, na którą nie będzie stać Łukasza Gibały - – mówił.
±- – Monika zrobiła wynik maksymalny na swoim zapleczu politycznym - – ocenił. - – Dzisiaj między pierwszą a drugą turą trzeba udowodnić zupełnie coś innego. I zrobić ten obrót, żeby mieć szansę, żeby - szansę – tak jak powiedziałem - zachęcić Krakowian do pójścia do wyborów - – powtórzył wiceminister Ireneusz Graś.
−- Pomimo że jest popierana przez moje środowisko polityczne, musi pokazać się jako osoba niezależna - odparł wiceminister Raś.