+Więcej informacji nadkomisarz przekazał w rozmowie na antenie Polsat News.
+- To jest nieduża skala substancji, która tam się znajduje. Niemniej są ustawione przy przyłączu gazowym i jeżeli zawierają jakąś łatwopalną substancję, mogą stwarzać zagrożenie. Mamy też na względzie, że komuś może zależeć na wywołaniu fałszywego alarmu i to też jest badane - stwierdził funkcjonariusz.
+- Na razie trwa sprawdzanie, czy jest to urządzenie niebezpieczne, czy ta substancja stwarza zagrożenie, czy jest to tylko fałszywy alarm - dodał.