+Zapytana, czy chłopiec pisał o swoich zamiarach w sieci, rzecznik prasowa mł. insp. Monika Chlebicz przekazała, że "można takie wnioski wyciągnąć", jednak więcej informacji będzie wiadomo po zakończeniu czynności. Zapowiedziała, że zabezpieczone zostaną wszelkie ewentualne nośniki i urządzenia.
+Mł. insp. Chlebicz wskazała, że sprawa zapewne zostanie przekazana sądowi ds. nieletnich i to od jego decyzji będą zależeć ewentualne dalsze czynności w tej sprawie. Podkreśliła, że chłopiec nie był wcześniej notowany.