← Wynik wyborów prezydenckich w Krakowie
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Krakowska lekcja dla Lewicy. Razem, ale osobno

1 zmiana po publikacji w ciągu 3 h 10 min: 1 akapit zmieniony, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 28.09 o 14:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

28.09 14:30 28.09 17:50
treść i dopisania 17:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 28.09
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Jego zdaniem, Zdaniem Jarosława Flisa, jeśli Nowa Lewica zostanie wepchnięta w objęcia KO, wtedy szanse Partii Razem na samodzielne przekroczenie progu wyborczego "naprawdę rosną". – A jeśli Lewica siada na kolanach Tuska, to wtedy PSL może zrobić listę samodzielnie. Wtedy mamy wariant trzech list jak w 2023 r. – podkreślał Flis.

    −Ale zdaniem Jarosława Flisa żadne tego typu scenariusze nie są na ten moment oczywiste, bo po pierwsze, do wyborów parlamentarnych jeszcze rok, a po drugie, sama Partia Razem ma swoje poważne deficyty. – Partia Razem ma problem z warszawocentryzmem. W 2023 r. wprowadzili siódemkę posłów do Sejmu. Tylko dwójka nie była z Warszawy. I ta dwójka nie jest już w Partii Razem – skwitował w programie "Tłit" Jarosław Flis.