±"UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów" - brzmiał komunikat. Stan alarmowy został odwołany o 17.23. Natomiast ponowny alert wysłano przed godz. 19 - tym razem dotyczył również woj. podkarpackiego.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Nagłówek
Ewakuacja przejścia granicznego w Dorohusku. "Usłyszałem wybuch"
Treść±Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że rosyjski dron odrzutowy spadł ok.
2dwóch km od przejścia granicznego w Dorohusku.±Wcześniej wójt gminy Dorohusk Wojciech Sawa przekazał dziennikarzowi Interii Łukaszowi Dubaniewiczowi, że
wusłyszał wybuch. W trakcie alarmu ogłoszonego przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wójt wracał z zebrania do Dorohuska.±Komunikat w sprawie uderzenia drona opublikował też Roman Romaniuk, szef Wołyńskiego Obwodowego Zarządu Wojskowego.
±Rządowe Centrum Bezpieczeństwa krótko po godz.
17.0017 rozesłało wśród mieszkańców województwa lubelskiego ostrzeżenie przed możliwym atakiem z powietrza, otwiera się w nowym oknie. - Treść
±Wcześniej wójt gminy Dorohusk Wojciech Sawa przekazał dziennikarzowi Interii Łukaszowi Dubaniewiczowi, że w usłyszał
wybuchwybuch. W trakcie alarmu ogłoszonego przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wójt wracał z zebraniaw Dorohusku.do Dorohuska.+Komunikat w sprawie uderzenia drona opublikował Roman Romaniuk, szef Wołyńskiego Obwodowego Zarządu Wojskowego.
+"Wykryto pojedynczego wrogiego bezzałogowca typu Shahed (o napędzie odrzutowym). Niestety, doszło do uderzenia w pobliżu granicy z Rzecząpospolitą Polską, we wsi Starowojtowe (przy przejściu granicznym Jagodzin) w rejonie kowelskim" - przekazał Romaniuk.
+"Fala uderzeniowa uszkodziła budynek punktu kontrolnego przy wjeździe na terminal. Nie odnotowano ofiar w ludziach ani rannych. Apeluję do mieszkańców regionu, aby nie lekceważyli alarmów powietrznych i pozostawali w schronach" - poinformował wojskowy.