← Wypadek pięciolatki w Lipnie
Polsat News · ciche edycje po publikacji · www.polsatnews.pl ↗

Ojciec zbierał orzechy. Ogrodzenie runęło na pięciolatkę, dziewczynka nie żyje

1 zmiana po publikacji w ciągu 11 min: lead raz, 5 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 29.09 o 09:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

29.09 09:25 29.09 11:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 29.09
    lead · 5 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Lead

    Betonowe ogrodzenie runęło na pięciolatkę, dziewczynka nie żyje. Do tej tragedii doszło w Lipnie w woj. kujawsko-pomorskim. Podczas spaceru ze swoją córką 44-latek wszedł na ogrodzenie, by zerwać orzechy. - Element konstrukcji nie wytrzymał naporu i spadł na dziewczynkę - powiedziała Gazecie Pomorskiej polsatnews.pl mł. asp. Agnieszka Romańska z tamtejszej policji. Mężczyzna był pijany.

    Treść

    ±Tragedia rozegrała się w niedzielę około godziny 14:20 przy ul. Wspólnej w Lipnie. 44-letni mężczyzna udał się na Na spacer ze swoją pięcioletnią córką. z pięciolatką udali się jej rodzice. W trakcie przechadzki pewnym momencie 44-letni ojciec dziewczynki wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać orzechy.

    ±- Element tego ogrodzenia nie wytrzymał naporu i spadł na dziewczynkę - powiedziała "Gazecie Pomorskiej" polsatnews.pl mł. asp. Agnieszka Romańska z Komendy Powiatowej Policji w Lipnie.

    ±44-letni ojciec tragicznie zmarłej dziewczynki został zatrzymany przez policję. Badanie wykazało, że w chwili zdarzenia był on pijany. Miał ponad trzy promile alkoholu we krwi. To, czy matka była trzeźwa, nie było weryfikowane.

    ±Sprawę badają policja i prokuratura. - Postępowanie prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. śmierci - zaznaczyła rzeczniczka komendy w Lipnie.

    ±Według informacji "Gazety Pomorskiej" 44-latek przebywa obecnie w policyjnej izbie zatrzymań. Jak ustaliliśmy, na razie nie udało się przesłuchać ojca zmarłej pięciolatki. go przesłuchać. Funkcjonariusze czekają też na wyniki sekcji zwłok.

    −Jak opisywała, "świadek zdarzenia zabrał dziecko do szpitala". Na miejscu stwierdzono zgon pięciolatki.

    +Jak zaznaczyła policjantka, na spacerze obecni byli zarówno ojciec, jak i matka dziewczynki. Pięciolatkę do szpitala samochodem zabrał świadek zdarzenia. - Była to osoba postronna - przekazała nam mł. asp. Romańska. Lekarzestwierdzili zgon pięciolatki.