← Atak drona w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Tusk o ataku Rosji przy polskiej granicy. "Około 1000 m od przejścia"

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: lead raz, 1 akapit zmieniony, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 29.09 o 11:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

29.09 10:47 29.09 11:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 29.09
    lead · 1 akapit zmieniony · 3 akapity dopisane
    Lead

    — Agresywne działania Rosji wobec Ukrainy są coraz bliżej polskiej granicy. Wczoraj drony uderzyły już bardzo blisko polskiej granicy. Około 1000 metrów m od przejścia drogowego — powiedział Donald Tusk, komentując poniedziałkowy atak dronowy Rosji na Ukrainę w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

    Treść

    ±— Każdej doby musimy wielokrotnie podrywać nasze lotnictwo. Ataki Rosji w pobliżu polskiej granicy nabrały już charakteru permanentnego — ocenił Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu. — Jesteśmy bardzo skoncentrowani, żeby nie zdarzyło się nic złego po polskiej stronie. Muszę podkreślić, ze w ostatnich dniach nasza współpraca ze stroną ukraińską jest wzorowa — dodał.

    +Zapewnił, że rząd i służby są "bardzo skoncentrowane, by nic złego nie zdarzyło się po polskiej stronie". — Przed nami bardzo wymagające tygodnie i miesiące związane z coraz bardziej agresywną postawą Rosji wobec Ukrainy i niestety te agresywne działania Rosji wobec Ukrainy są coraz bliższe naszej granicy — wskazał Tusk.

    +Jednocześnie zwrócił uwagę na bardzo dobrą współpracę ze stroną ukraińską. — Możemy liczyć, tak jak było tej nocy, na natychmiastowe informowanie, na działania Ukraińców, którzy starają się nie tylko informować, że coś leci w stronę Polski, ale też likwidować to zagrożenie jeszcze nad Ukrainą — podkreślił premier.

    +W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło. Rzecznik Dowództwa Operacyjnego ppłk Jacek Goryszewski przekazał jednak, że dron uderzył w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin, po ukraińskiej stronie granicy.