+— Ktoś umieścił zdjęcie księdza Stanisława na pomniku księdza Jerzego Popiełuszki, męczennika za wiarę. To rzeczywiście poruszający obraz. Ksiądz Stanisław od minionego czwartku, 24 września, dołącza do grona męczenników za wiarę. Zginął bowiem po wyjściu z konfesjonału. To była jego codzienna służba w konfesjonale. Wiele osób korzystało z jego posługi i bardzo ją cenili — mówił duchowny.
+Podkreślił też, że ksiądz Stanisław rzucał światło Ewangelii na ludzkie sprawy i serca, które szukały nie tylko rozgrzeszenia, ale także dobrego słowa szukającego czasem pociechy, wskazówek, jak postępować w dalszym życiu.
+— I ksiądz Stanisław miał ten charyzmat, odpowiadał na potrzeby ludzkich serc. Dlatego przychodzili do niego z całej okolicy, wiedząc, że go zastaną w konfesjonale, że on na nich czeka. Patrząc na ten obraz księdza Jerzego Popiełuszki i obok księdza Stanisława przychodzą na myśl Pawłowe słowa, które błogosławiony ksiądz Jerzy z mocą i przekonaniem głosił i przypominał: "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj — powiedział ksiądz.