±Prowadząca Joanna Górska zapytała gościa Popołudniowej rozmowy w RMF FM, Krzysztofa Szczuckiego, o jego opinię na temat prezydenta Karola Nawrockiego. Zwróciła uwagę na to, że poseł klubu Rozwój Plus bardzo często publikuje zdjęcie zdjęcia głowy państwa na swoim profilu w mediach społecznościowych. Czy u pana to już jest miłość, czy tylko przyjaźń? – zapytała wprost.
±Kiedyś to był temat abstrakcyjny – kontynuował - co nas obchodził obchodzi jakiś deficyt budżetowy? Dzisiaj Polacy słusznie zaczynają się obawiać, że idziemy prosto do katastrofy, że w Polsce będzie realizowany jakiś scenariusz grecki. Nad tym zadłużeniem już nie panujemy. Tym bardziej bardziej, że nie widać rezultatów tego zadłużenia, to znaczy rezultatów pozytywnych, że te pieniądze przysparzają się służbie zdrowia, obronności, bezpieczeństwa bezpieczeństwu - dodał, podkreślając, że obecny rząd powinien odejść. Ten rząd do kosza, bo budżet jest tylko pewnym dowodem na to, jak ten rząd nie potrafi rządzić. Nie potrafi wychodzić naprzeciw problemom Polaków. Wysokie ceny paliwa to dzisiaj ludzi bardzo boli – ocenił.
±Na sugestię prowadzącej, że premier Donald Tusk w sprawie wysokich cen pali paliw stwierdził, że wina leży po stronie prezydenta, odpowiedział: On (Donald Tusk) przede wszystkim nie rozumie Polaków, że odważyli się wybrać Karola Nawrockiego, a nie Rafała Trzaskowskiego, bo tam długopis Trzaskowskiego był w pogotowiu - miał podpisywać wszystko jak leci.
±Dopytywany zaś przez prowadzącą Joannę Górską o to, że główne negocjacje w tej sprawie były prowadzone przez poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości, nasz rozmówca stwierdził: Tak, to prawda. Tylko, że póki można było - a myślę, że można było dłużej - to robiliśmy wszystko jeszcze w poprzednim rządzie żeby zawarcie umowy z Mercosur opóźniać. Każdy, kto był gdzieś poza Unią, to wie, jak wyglądają tam standardy żywności. Niestety, ale choćby w Stanach Zjednoczonych są niestety dużo gorsze. Ta żywność stanowi zagrożenie. Rząd nie zapobiegł jej podpisaniu. Próbował to łatać tą skargą do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ale jak media dzisiaj podają, została odrzucona.
±Mam nadzieję, że policja nie wejdzie (do TK), bo to pogłębiłoby chaos czy nawet jakiś stan anarchii, który wokół Trybunału Konstytucyjnego niestety trwa od dłuższego czasu, ale może się tak zdarzyć. Są takie głosy z okolic rządu i polityków koalicji rządzącej - te publiczne, i te nieoficjalne, zakulisowe - o których słyszę, że może dojść do rozwiązania siłowego. To będzie dramatyczna sytuacja sytuacja: i dla państwa, i dla Trybunału. Jestem zwolennikiem, i Rozwój Plus także, resetu. Będziemy niebawem ogłaszać projekt w tym zakresie. zakresie - stwierdził.
±Zaczęła się za Platformy Obywatelskiej, później Prawo i Sprawiedliwość się do tego mocno dołożyło. Popełniono wiele błędów w stosunku do Trybunału Konstytucyjnego i dzisiaj Platforma te błędy powiela albo nawet multiplikuje. Dzisiaj niektórzy go postrzegają jako „pisowski”. Po tzw. przejęciu będzie postrzegany jako „Trybunał Donalda Tuska”. Dalej nie będzie miał autorytetu, który jest potrzebny w państwie demokratycznym, więc trzeba to załatwić zupełnie inaczej. Zbudujmy autorytet tej instytucji, wybierzmy sędziów większością kwalifikowaną trzech piątych w Sejmie od nowa, tak żeby oni też w różnym czasie kończyli kadencję, żeby kolejne sejmy mogły te składy uzupełniać i żeby trybunał Trybunał był znowu takim ciałem, którym się media nie interesują, który bo robi po prostu swoją robotę – podsumował, podkreślając, że „zawarcie kompromisu jest jedynym wyjściem z obecnej sytuacji”.
+Ten rząd do kosza, bo budżet jest tylko pewnym dowodem na to, jak ten rząd nie potrafi rządzić. Nie potrafi wychodzić naprzeciw problemom Polaków. Wysokie ceny paliwa to dzisiaj ludzi bardzo boli – ocenił.