← Krytyka Lewandowskiego przez Bońka
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Boniek nie miał litości dla „Lewego”. Kadra w tarapatach. Sytuacja robi się poważna

2 zmiany po publikacji w ciągu 19 min: 4 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 29.09 o 17:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

29.09 17:31 29.09 17:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±"Lewy" za kadencji Urbana rozegrał w reprezentacji 11 spotkań. Zdobył do tej pory cztery bramki - w potyczkach z Finlandią, Litwą, Maltą i Albanią. Za każdym razem w el, el. MŚ. Swoją wagę miała miało szczególnie ta ostatnia, to ostatnie trafienie, de facto dająca dające awans do finału fazy barażowej.

    ±Od kiedy szefem PZPN jest selekcjonerów zatrudnia Cezary Kulesza, wcześniej tylko raz "Lewy" nie zdobył gola w pięciu występach z rzędu. Miało to miejsce od marca do czerwca 2024 roku. Po drodze wywalczyliśmy jednak awans do finałów ME. O dymisji selekcjonera Michała Probierza nie było zatem mowy.

    ±Czy Kulesza zwolni tej jesieni Urbana, czego oczekują antagoniści 64-letniego szkoleniowca. szkoleniowca? Gdyby decydował tylko bilans pięciu ostatnich gier, obecnego szefa kadry zapewne nie byłoby już na stanowisku. Jak pokazuje zestawienie zamieszczone poniżej, żaden z jego poprzedników nie miał tak fatalnych końcowych statystyk w momencie rozstania z prestiżową posadą.

  2. Treść

    ±Jeszcze przed startem trwającej edycji puszczono w obieg wiadomość, że Jan Urban walczy o zachowanie posady. Na razie nie pomaga mu w tym najlepszy strzelec w kronikach drużyny narodowej, Robert Lewandowski. Jego snajperski dorobek w kadrze z dwóch ostatnich lat bezwzględnie podsumował Zbigniew Boniek.