±Czarnek stwierdził w programie "Poranna rozmowa" Kanału Zero, że rozmowy dotyczą polityków, rozmawia z czterema politykami Rozwoju Plus, którzy nie są przekonani do dalszego udziału w projekcie Mateusza Morawieckiego. – Myślą, jak wrócić do PiS, bo teraz trzeba się z tego jakoś wycofać – powiedział. Dodał, że jego zdaniem część z nich może ponownie zaangażować się w budowę jedności prawicy.
±– - Nie chodzi o rozbicie Rozwoju Plus, chodzi o to, że ludzie poszli dokądś, gdzie do końca nie chcieli iść, iść. Oni zostali, można powiedzieć, wystrychnięci na dudka w niektórych momentach – powiedział. momentach, a ponieważ są ludźmi honorowymi, więc zostali tam, gdzie są, natomiast widzą inny projekt, niż chcieli w nim uczestniczyć - kontynuował.
−Poseł poinformował, że jego rozmowy miały już doprowadzić do jednego powrotu. W przypadku kolejnych osób negocjacje nadal trwają. – Jeden już wrócił, reszta patrzy na to, kiedy wrócić – przekazał Czarnek. Ocenił także, że przy poparciu na poziomie 3,4 proc. niektórzy politycy mogą szukać innej drogi politycznej.
−Polityk zaznaczył, że osoby, z którymi rozmawia, nadal pozostają w Rozwoju Plus, ponieważ traktują swoje wcześniejsze decyzje jako kwestię honoru. Jednocześnie mają dostrzegać różnice między obecnym projektem a planami, w których chcieli uczestniczyć.
+- Jeden już wrócił, reszta patrzy na to, kiedy wrócić. Kiedy ma się poparcie na poziomie 3,4 proc., to się nie dziwię. Jest jeszcze szansa dla niektórych, żeby powrócili i mogli budować jedność prawicy i iść do zwycięstwa, bo ono jest przed nami za rok - stwierdził.
+– Myślą, jak wrócić do PiS, bo teraz trzeba się z tego jakoś wycofać – dodał.
+Przypomnijmy, że w połowie kwietnia Mateusz Morawiecki zainaugurował działalność Stowarzyszenia Rozwój Plus. Wśród jego członków znaleźli się rozpoznawalni politycy Prawa i Sprawiedliwości, w tym europoseł Michał Dworczyk. Z kolei pod koniec lipca były premier poinformował o utworzeniu klubu parlamentarnego pod tym samym szyldem.