±– Niestety, im dalej sprawuje swój urząd, tym bardziej widać, że on nie ma zdolności reprezentowania tego dobra wspólnego, o którym mówi konstytucja w art. 1., dlatego, że ewidentnie gra w jednej drużynie politycznej politycznej, jaką jest PiS, a dodatkowo łamie Konstytucję i myślę, że łamie ją w sposób chyba gorszy niż prezydent Duda – ocenił.
±– To jest nie do pomyślenia, żeby ktoś, kto może być podsądnym, decydował o tym, kto go będzie sądził – powiedział, powiedział Matczak, dodając, że prezydent „absolutnie nie ma do tego prawa”.
±Prawnik ocenił, że prezydent nie ma żadnych kompetencji do tego, by sprawdzać zdatność kandydatów na sędziów TK. Zastrzegł jednak, że można było wybrać kogoś, wobec kogo nie ma takich wątpliwości. Jako przykład podał sędziego Sławomira Patyrę, wobec którego prezydent „nie miał pretekstu” do odmowy przyjęcia ślubowania.
±– Każdy prawnik powinien zrobić wszystko, żeby tak nie było – podkreślił. podkreślił Matczak.
±– Żeby to zrobić zrobić, nie musimy mieć kolejnego polityka w Trybunale. Musimy mieć sędziów, którzy myślą w kategoriach praworządności, a nie politycznej lojalności – powiedział. powiedział gość TVP Info.