+„Ten myśliwiec uderzeniowy nowej generacji, F/A-XX, będzie zabezpieczał przestrzeń powietrzną i siłą niósł pokój przez kolejne dziesięciolecia” – można przeczytać w oświadczeniu na stronie amerykańskiego Departamentu Wojny.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
00:40–01:40 · 3 dopisania · 7 akapitów, 345 słów rozwiń
- Treść
- Treść
+Myśliwiec tzw. szóstej generacji ma posiadać m.in. cechy stealth (ograniczonej sygnatury radarowej), ale też być latającym centrum dowodzenia skomunikowanym z innymi centrami naziemnymi oraz m.in. kontrolującym i koordynującym działania bezzałogowców. Oprócz Amerykanów nad samolotami szóstej generacji pracuje jeszcze kilka ośrodków na świecie.
+W Europie, w ramach programu Future Combat Air System (FCAS), współdziałały Hiszpania, Niemcy i Francja, ale na skutek nieporozumień przedstawicieli dwóch ostatnich państw, inicjatywa ta kilka miesięcy temu upadła. Inny poważny europejski projekt (którym mocno zainteresowana jest także Polska) to Global Combat Air Programme (GCAP). Jego głównymi udziałowcami są Wielka Brytania, Włochy oraz Japonia, ale swoje mocne zainteresowanie nim wyrażają także Kanadyjczycy, Niemcy i Arabia Saudyjska.
+Nad myśliwcem szóstej generacji bardzo intensywnie pracują też Chińczycy. Pekin działa dwutorowo – realizuje dwa niezależne programy (w dwóch różnych ośrodkach) określane jako J-36 i J-50. „Wizualnie” ich projekty są najbardziej zaawansowane. W mediach pojawiły się już nagrania przedstawiające maszyny w locie.
+Amerykanie mają ambicje, aby zbudować myśliwiec szóstej generacji jeszcze przed 2030 rokiem. To jednak mało prawdopodobne. Bardziej realne są terminy o których wspominają projektanci np. z GCAP, tzn. połowa lat 30. XXI wieku.
- Treść
+Krótko po tym, jak Siły Powietrzne przyznały kontrakt na F-47 (marzec 2025), pojawiły się pogłoski, że kolejnym samolotem będzie F/A-XX – i wtedy projekt utknął w martwym punkcie. W lipcu 2025 roku Biały Dom oświadczył, że kontynuacja równoległych prac nad oboma programami zagrozi sukcesowi F-47, a urzędnicy w Pentagonie byli skłonni spowolnić działania nad F/A-XX. Kongres i dowództwo marynarki wojennej sprzeciwili się jednak uznając, że projekt dla US Navy będzie kluczową częścią lotnictwa przyszłości.
+„Platforma F/A-XX stanowi kluczową, niepodlegającą negocjacjom inwestycję w bezpieczeństwo narodowe Ameryki i długoterminowe zdolności bojowe. Łączymy siły z Boeingiem, aby szybko wdrożyć te zdolności, zapewniając naszym żołnierzom śmiercionośne i wysoce zintegrowane systemy niezbędne do odstraszania agresorów, demonstrowania niekwestionowanej siły i zapewnienia sobie absolutnej przewagi w powietrzu” – powiedział w oświadczeniu opublikowanym przez Pentagon Michael Duffey, podsekretarz obrony ds. zaopatrzenia i utrzymania.