Samolot nagle zaczął tracić wysokość. Nieoficjalnie: Piloci wdali się Bójka w bójkę kokpicie samolotu. Nieoficjalnie: Jeden z pilotów chciał rozbić maszynę
±Nagła zmiana sytuacji postawiła w stan gotowości izraelskie siły powietrzne. Myśliwce zostały poderwane, a izraelska przestrzeń powietrzna została tymczasowo zamknięta.
±Izraelski urzędnik, cytowany przez media, zapewnił, że nie doszło do porwania, a całe zamieszanie było efektem wewnętrznego konfliktu załogi.
−Linie Flydubai nie wydały jeszcze oficjalnego komentarza w tej sprawie.
−Artykuł jest w trakcie aktualizacji.
+W rozmowie z „Jerusalem Post” chcący zachować anonimowość izraelski urzędnik stwierdził jednak, że jeden z pilotów chciał porwać samolot. Według tego źródła nie jest jasne, co mężczyzna próbował zrobić – czy zamierzał porwać samolot do Izraela, rozbić go o ziemię, czy przeprowadzić atak na wzór zamachu z 11 września.
+Podczas starcia w kokpicie pilot użył noża. Na razie władze ustalają tożsamość mężczyzny. Istnieje podejrzenie, że pochodzi z Bliskiego Wschodu.
+„Flydubai potwierdza, że na pokładzie samolotu FZ 1073, lecącego z międzynarodowego lotniska w Dubaju (DXB) do portu lotniczego Ben Gurion (TLV) w dniu 30 września, doszło do incydentu” – poinformowała linia flydubai.
+„Samolot bezpiecznie wylądował w Tabuku (TUU), a wszyscy pasażerowie są bezpieczni. Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie naszych pasażerów i załogi pozostaje naszym najwyższym priorytetem. Nasze zespoły ściśle współpracują z odpowiednimi władzami” – dodały linie lotnicze.