Potężne tąpnięcie w pogodzie. Tyle pokażą termometry w ciągu dnia Ostrzeżenie przed ulewami. Złota jesień "utonie" pod 39 mm wody
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Nagłówek
- Nagłówek
Nawet 39 mm deszczu i 3 st. C. SzokującePotężne tąpnięcie wpogodziepogodzie. Tyle pokażą termometry w ciągu dniaTreść±Od
środyśrody, 30wrześniawrześnia, układ wysokiego ciśnienia skutecznie zablokuje dostęp deszczowych frontów do Polski, co zagwarantuje nam suchą i słoneczną aurę.±W nocy z czwartku na piątek
(1–2(1/2 października) na Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku zanotujemy bardzo łagodne wartości, sięgające12–1412-14 st. C. Zgoła inna sytuacja będzie miała miejsce na wschodzie. Wyżowa aura i brak pokrywy chmur sprawią, że proces silnej radiacji wypromieniuje całe ciepło z gruntu. Wsobotę (3 października)sobotę, 3 października, o poranku na Lubelszczyźnie – w rejonie Chełma i Zamościa – temperatura minimalna spadnie do zaledwie 4 st. C. Na Podlasiu i Suwalszczyźnie termometry pokażą w nocy od 6 do 7 st. C.±W
poniedziałek (5 października)poniedziałek, 5 października, z północnego zachodu nadciągnie aktywna zatoka niżowa z frontem atmosferycznym. Na mapach widać wyraźnie, że na Pomorzu Zachodnim, w rejonie Świnoujścia, spadnie około 6 mm deszczu, a strefa słabszych opadów obejmie również Ziemię Lubuską (od 1,5 do 2,4 mm) i zachodnią Wielkopolskę. W kolejnych dniach deszcz przesunie się do centrum – w środę w rejonie Kujaw, Bydgoszczy i Torunia spadnie do 10 mm wody.±Prawdziwe uderzenie jesiennej pluchy model ECMWF przewiduje jednak na
czwartekczwartek, 8 października. Wtedy potężne ulewy przetoczą się przez południowo-wschodnią połowę kraju. W pasie od Górnego Śląska(2,6 –(2,6- 3,1 mm), przez północną Małopolskę i Świętokrzyskie, aż po Podkarpacie i Rzeszów (do 11 mm) będzie mocno padać. Absolutne ekstremum opadowe odnotują południowe krańce Małopolski w rejonie Tatr – prognozowana jest tam suma opadów rzędu aż 39 mm.±W piątkowy
poranek (9 października)poranek, 9 października, minimalna temperatura powietrza na południowych krańcach Małopolski (Tatry i Podhale) spadnie do okrągłych 0 st. C. Przenikliwy, niemal zimowy ziąb opanuje także całą wschodnią ścianę kraju – mieszkańcy Suwalszczyzny, Podlasia, wschodniego Mazowsza oraz Lubelszczyzny obudzą się przy wartościach rzędu zaledwie3–43-4 st. C. Nawet w zazwyczaj cieplejszej Wielkopolsce czy na Ziemi Łódzkiej nocny i poranny chłód zbije temperatury do4–54-5 st. C. To definitywny sygnał, że pora wyciągnąć z szaf ciepłą odzież, bo widmo przygruntowych przymrozków staje się całkowicie realne.