±Radosław Sikorski odniósł się do zaproszenia Putina w środowej rozmowie z "Rzeczpospolitą". "Rzeczpospolitą" do zaproszenia Władimira Putina na szczyt G20. Zaznaczył, że dyplomacja nierzadko stawia polityków w niekomfortowych sytuacjach i trzeba umieć sobie z nimi radzić. Przypomniał, że rosyjski dyktator nie ma wstępu do wielu krajów świata i nie powinien być traktowany jako pożądany gość, dopóki prowadzi wojnę z Ukrainą. Odnosząc się do motywacji Trumpa, ocenił, że prezydent USA – jako człowiek biznesu – szuka w każdym konflikcie rozwiązania korzystnego dla obu stron, co nazwał podejściem ahistorycznym.
±– Wydaje mi się, że tu jest pole do rozmów z delegacją amerykańską, z gospodarzami. Tym bardziej że inni uczestnicy, premier Wielkiej Brytanii, prezydent Francji, premier Indii może mniej, ale też nie będą zabiegali o taką fotkę – powiedział Sikorski, pytany o ewentualne wspólne zdjęcie prezydenta Karola Nawrockiego z Putinem.
±Szczyt G20 odbędzie się 14–15 grudnia w Miami; Miami. Polskę będzie reprezentował prezydent Karol Nawrocki.