← Obawy dotyczące powrotu Romanowskiego do Sejmu
TVP Info · ciche edycje po publikacji · www.tvp.info ↗

Romanowski wróci do Sejmu? „Mógł być pod wpływami Rosji”

2 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: lead raz, 3 akapity zmienione, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 30.09 o 20:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.09 20:30 30.09 21:10
treść i dopisania 21:10
strona główna w JS — nie mierzymy pozycji
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 20:50–21:10 · dopisanie · 4 akapity, 145 słów rozwiń
    1. Treść

      +Prowadząca zauważyła, że z jej nieoficjalnych informacji wynika, że sędzia Mielcarek miał już wcześniej postawione zarzuty dyscyplinarne za podpisywanie listy poparcia do neoKRS.

      +– I bardzo słusznie – odpowiedział mec. Dubois. – Podpisywanie list poparcia do nielegalnego organu, który jest powołany wbrew Konstytucji, to w mojej ocenie jest naruszenie pewnych zasad, a sędziowie powinni się trzymać zasad. Tutaj sytuacja jest bardzo klarowna – ocenił.

      +– Postawienie zarzutów dyscyplinarnych nie jest stwierdzeniem czyjejś winy, więc sam fakt postawienia zarzutów nie eliminuje od możliwości orzekania. Dla mnie jest to ewidentny konflikt. Żaden neosędzia w tej konkretnej sprawie nie powinien orzekać – mówił.

      +– Obserwuję w wielu sprawach, że zupełnie inne normy i zasady są stosowane z ludźmi związanym z szeroko pojętym Prawem i Sprawiedliwością, a zupełnie inne zasady dla innych obywateli – zauważył i za przykład podał sprawę tzw. dwóch wież związaną z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS.

  2. 30.09
    lead · 3 akapity zmienione
    Lead

    Mec. Jacek Dubois „Pytanie w „Pytaniu dnia”.

    Treść

    ±W środę sąd podjął nieprawomocną decyzję o przyznaniu listu żelaznego ukrywającemu się przed wymiarem sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu. Decyzja wywołała ogromne poruszenie – zarówno ze względu na osobę sędziego, który jest w grupie tzw. neosędziów, ale również ze względu na to, że PiS wprowadziło przepis, który wymaga, by do przyznania listu żelaznego sąd musiał uwzględniać zgodę prokuratora, której w prokuratora. W tej sprawie jej nie było.

    ±– Jako prawnik mam rozdwojenie jaźni, bo jako adwokat bardzo cieszę się z tego orzeczenia – wyznał, podkreślając, że w swojej praktyce adwokackiej bardzo często występuje występuję o listy żelazne dla swoich klientów. Jednak – kontynuował – sądy bardzo często odmawiają ze względu na brak zgody prokuratora.

    ±Dodał, że w ostateczności – choć niezwykle rzadko – gdy sądy dają list żelazny żelazny, obwarowują go ogromnym wielomilionowym poręczeniem majątkowym, co w przypadku Romanowskiego nie nastąpiło.