Test kawy na stacjach ze stacji benzynowych i w sklepach. Żabka wygrywa smakiem sklepów. Zwycięzca zaskoczył nas ceną
Polacy nie należą do największych kawoszy w Europie — tutaj królują Skandynawowie — ale my również gustujemy w kawie, zwłaszcza siadając za kółkiem. Kierowcy często — przy okazji tankowania — wspomagają się kawą kupowaną na stacjach. Świeżo zmielonej kawy można też coraz częściej napić się przy okazji zakupów. Gdzie serwowana jest najdroższa, gdzie najtańsza, a gdzie najsmaczniejsza kawa? By odpowiedzieć na te pytania, tuż przed międzynarodowym świętem tego napoju, odwiedziliśmy pięć różnych stacji paliw, a także sklepy dwóch popularnych sieci handlowych.
±Wbrew stereotypom okazuje się, że największymi kawoszami w Europie wcale nie są Włosi. Najwięcej kawy na mieszkańca piją kraje nordyckie, a prym Prym wiodą Finowie. Przeciętny mieszkaniec Finlandii spożywa ok. 12 kg kawy rocznie, czyli wypija średnio prawie cztery filiżanki dziennie. Pije się ją głównie w domu i w pracy. Tuż za Finami są Norwegowie — blisko 10 kg kawy na głowę, a na trzecim miejscu — Islandczycy, którzy konsumują rocznie ok. 9 kg kawy na osobę. Włosi znajdują się dopiero na 12. miejscu ze spożyciem na poziomie niespełna 6 kg na mieszkańca. Polacy, pijąc średnio 3 kg kawy rocznie (to ok. 100 litrów i niespełna dwie filiżanki dziennie), znajdują się dopiero w trzeciej dziesiątce europejskich krajów.
−Polacy nie należą do największych kawoszy w Europie — tutaj królują Skandynawowie — ale my również gustujemy w kawie, zwłaszcza siadając za kółkiem. Kierowcy często — przy okazji tankowania — wspomagają się kawą kupowaną na stacjach. Świeżo zmielonej kawy można też coraz częściej napić się przy okazji zakupów — w sklepach. Gdzie serwowana jest najdroższa, gdzie najtańsza, a gdzie najsmaczniejsza kawa? By odpowiedzieć na te pytania, tuż przed międzynarodowym świętem tego napoju, odwiedziliśmy pięć różnych stacji paliw, a także sklepy dwóch popularnych sieci handlowych.
+Okazuje się, że — wbrew stereotypom — największymi kawoszami w Europie wcale nie są Włosi. Najwięcej kawy na mieszkańca piją kraje nordyckie, gdzie gorący napój jest głęboko zakorzeniony w kulturze.