← Powrót Piotra Moczulskiego do Polski
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Piotr Moczulski jest już w polskim szpitalu. Najnowsze doniesienia

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 01.10 o 11:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.10 10:30 01.10 11:11
treść i dopisania 11:11
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 11:00–11:11 · dopisanie · 5 akapitów, 207 słów rozwiń
    1. Treść

      +Na pytanie, jak długo pacjent pozostanie w białostockim szpitalu, nie potrafiła jednoznacznie odpowiedzieć.

      +— Trudno mi powiedzieć. To będzie wszystko zależało od tego, w jakim czasie znajdziemy miejsce, jak ta współpraca z rodziną będzie się układała. Liczę na dobrą współpracę, ponieważ rodzina wykazała się no ogromnym zaangażowaniem w ten cały proces leczenia, potem opieki nad pacjentem, więc to wszystko też będzie uzależnione od tego, gdzie będzie miejsce, no i w jaki sposób to się odbędzie i czy te formalności zostaną dopełnione w odpowiednim czasie — dodała Katarzyna Malinowska-Olczyk.

      +Do wypadku doszło podczas podróży Piotra po Filipinach. Mężczyzna jechał skuterem drogą prowadzącą przez dżunglę, kiedy zderzył się czołowo z innym motocyklistą. W wyniku kraksy doznał bardzo poważnych obrażeń, w tym ciężkiego urazu głowy, obrzęku mózgu oraz licznych złamań.

      +Lekarze w Cebu zdołali uratować jego życie, jednak konsekwencje wypadku są odczuwalne do dziś. Piotr wymaga tlenoterapii, jest żywiony za pomocą sondy i pozostaje pod stałą opieką personelu medycznego.

      +Od tragicznego zdarzenia minęły już ponad dwa lata, a mężczyzna wciąż potrzebuje specjalistycznego leczenia i rehabilitacji. Przez długi czas jego rodzina bezskutecznie starała się zorganizować bezpieczny transport medyczny do Polski. Po wielu miesiącach zabiegów udało się jednak doprowadzić sprawę do końca. Piotr trafił do kraju, gdzie będzie miał szansę kontynuować leczenie.