+Jak przyznał, spodziewał się, że w przypadku braku wyników atmosfera wokół niego i kadry szybko się popsuje.
+Powiem szczerze, że wiedziałem, co się będzie działo. Za długo żyję w tym kraju, żeby nie wiedzieć, że jak nie ma wyników, to jest tzw. jazda. Nie ma jednak innego sposobu, jak zachować spokój i robić swoje - dodał.
+64-letni szkoleniowiec nie ma jednak wątpliwości, że w piątek jego i jego drużynę czeka bardzo ważny mecz. Wiemy, że w przypadku porażki sytuacja by nam się bardzo skomplikowała, a zwycięstwo pozwoli nam myśleć o zakończeniu zmagań w grupie na jak najwyższym miejscu - wskazał.