Świątek czekała szykowała się w Pekinie. Olbrzymia Jednak sensacja. Triumf Chinki w dwóch setach 83 minuty
±O prawo gry z dziewiątą zawodniczką światowego rankingu rywalizowały bowiem Panna Udvardy i Xinyu Gao. Ta druga jest tenisistką z trzeciej setki rankingu, mniej znaną w tenisowym świecie. I choć to zawodniczka z Węgier jest znacznie wyżej notowana w rankingu, kapitan reprezentacji Polski Dawid Celt, w podcaście "Break Point", nie lekceważył Chinki. - Ona w tych domowych turniejach potrafią pokazać coś dodatkowego - mówił.
±I Xinyu Gao właśnie to coś pokazała. "szarpnięcie" zaprezentowała.
+- Udvardy znam, Daria (Snigur - red.) grała z nią w tym roku, wielkiej krzywdy nie robi, z tym jej forhendem. Gao to zawodniczka z trzeciej setki rankingu, bez większych sukcesów. Ale trzeba pamiętać, że Chinki u siebie potrafią wejść na wyższy poziom, szarpnąć, wykorzystać atut dzikiej karty. Ja bym jej nie skreślał - mówił Celt już po losowaniu drabinki.