±Jak przypomina Politico Politico, Donald Trump od początku krytykował Sojusz za niedostateczne zaangażowanie finansowe i scedowanie większości obowiązków obronnych na USA. Wątpliwości Waszyngtonu miały racjonalne uzasadnienie, a w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji, Rosji Europa zdecydowała się przeznaczyć znaczne środki na rozbudowę potencjału militarnego. To jednak nie zadowoliło Stanów Zjednoczonych.
±Niechęć wobec Unii Europejskiej i krajów, których przedstawiciele posiadają odmienną wizję świata, świata od tej prezentowanej w Waszyngtonie może jednak działać destrukcyjnie na NATO. „To może być motorem napędowym transformacji” dla całego sojuszu, powiedział dyplomata cytowany przez Politico.