+- Zaczęło się od spotkań garstki zapaleńców, spontanicznych mini-zlotów, a skończyło na fundacji, własnej aplikacji i profesjonalnie organizowanych wydarzeniach. Właściwie to nie skończyło, bo Youngtimer Warsaw żyją i mają się dobrze, kończąc kolejny sezon i już planując następny - mówi o2 o imprezie Michał Adamiuk, dziennikarz Radia ZET i komentator Motowizji.
+- Nie do wiary, co ludzie trzymają w garażach – jak niezwykłe auta gromadzą, odnawiają i pokazują światu na takich eventach jak Youngtimer Warsaw. Zobaczysz tu wszystko, co kręciło ludzi w samochodach przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Od PRL-owskich sentymentów, przez amerykańskie radiowozy z demobilu, klasyczne Porsche i Ferrari, po kultowe japońskie modele, które widziałaś w mandze. A to tylko malutki wycinek. Najlepsze jest to, że nie trzeba mieć fortuny. Ładnie zachowany sedan z lat 90. za grosze, też może być klasykiem, któremu będą robić zdjęcia - podkreśla Michał Adamiuk
+Nawet jeśli motoryzacja umiera w ciszy elektryków, to o tych youngtimerach jeszcze długo będzie głośno.