±– Podpisałem ustawę dotycząca dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Zakończę proces ustawiania wszystkich Polaków w roli politycznych zakładników. To rząd ponosi pełną odpowiedzialność za ceny paliw – stwierdził prezydent.
±– Podpisując ustawę, nie wycofuję swoich zarzutów co do niekonstytucyjności ustawy. Jako prezydenta prezydent RP, zwrócę się do Trybunału Konstytucyjnego o jej zbadanie w trybie następczym – dodał.
−W ocenie Nawrockiego, „to rząd ponosi odpowiedzialność za utrzymywane miesiącami wysokie ceny paliw oraz konstytucyjność proponowanych rozwiązań”.
+– Dzisiaj ceny paliw są najwyższe odkąd pamiętamy. Na stacjach cena benzyny przekracza 8 złotych za litr, a olej napędowy przebił już 9 złotych. Cena paliw wpływa na wszystko – jest obecna w cenie chleba dowożonego do sklepu, mleka, produktów dla dzieci czy materiałów budowlanych – wskazał polityk.
+Prezydent argumentował, że od miesięcy domaga się „rozwiązań, które mają prowadzić do realnego obniżenia kosztów paliw”.
+– Wszyscy pamiętamy te kampanijne obietnice: tylko nas wybierzcie, a benzyna będzie po 5,19. Obecny premier przekonywał, że wie jak to zrobić i że to jest jedna, prosta decyzja, że wystarczy obniżyć podatek VAT. Dziś jednak tych prostych decyzji jakoś nie może podjąć, a zamiast tego zasłania się ustawą – podkreślił Nawrocki.
+Prezydent oskarżył rządzących, którzy – w jego ocenie – „zamiast obniżania cen, rząd woli zarabiać na podatkach od paliw, bo olej napędowy po 9 złotych to więcej pieniędzy w budżecie z VAT-u i większy zysk dla Orlenu, który potem wypłaci ministrowi finansów solidną dywidendę”.
+– Te dodatkowe dochody budżetu to rzeczywisty powód zwlekania z wprowadzeniem pakietu obniżki cen, bo przecież rząd mógłby dzisiaj – bez nowych przepisów ustawowych – obniżyć ceny na stacjach, tak jak zrobił to w sierpniu i wcześniej wiosną. Zamiast tego przysłali na moje biurko ustawę, która nie zawiera mechanizmów przekazania środków z nowego podatku na obniżki cen paliw – oświadczył Nawrocki.
+Głowa państwa zaznaczyła także, że „oczekuje od Sejmu rozpoczęcia prac nad moim projektem ustawy, który doprowadzi do rzeczywistego obniżenia cen paliw i prawdziwego ograniczenia zysków koncernów”.
+– Zamiast nieudanej protezy, musi powstać system gwarantujący niższe ceny na stacjach – stwierdził Nawrocki.