← Obniżka cen paliw
Dziennik.pl · ciche edycje po publikacji · auto.dziennik.pl ↗

Wraca program "Ceny Paliw Niżej" (CPN)? Prezydent zdecydował, oto zmiany - Dziennik.pl

10 zmian po publikacji w ciągu 2 h 30 min: lead 3 razy, 8 akapitów zmienionych, 5 usuniętych, 35 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (11 zapisów, pierwszy 01.10 o 20:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.10 20:40 02.10 15:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 10 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 01.10
    1 akapit usunięty · 4 akapity dopisane
    Treść

    −Deklaracja prezydenta wywołała natychmiastową reakcję ze strony kluczowych polityków obozu rządzącego. Wskazują oni, że rząd obniży ceny paliw tak szybko, jak to możliwe, jednak samo orędzie określają mianem gry politycznej. Szef MSZ Radosław Sikorski na antenie TVN24 nie gryzł się w język:

    +Karol Nawrocki zapowiedział również, że skieruje nową ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Dla kierowców kluczowy jest sam tryb tej procedury – kontrola następcza oznacza, że ustawa od razu wchodzi w życie i normalnie obowiązuje, więc proces obniżania cen na stacjach nie został wstrzymany.

    +Do decyzji prezydenta w krótkim wpisie na platformie X odniósł się premier Donald Tusk.

    +– To nie ja wygrałem. Wygrali Polacy, którzy już w weekend zapłacą mniej za paliwa – skomentował szef rządu.

    +Szef MSZ Radosław Sikorski na antenie TVN24 nie gryzł się w język:

  2. Lead

    Program "Ceny Paliw Niżej" (CPN) wchodzi w nową fazę. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych Ceny benzyny 95 i w czwartkowym orędziu zażądał natychmiastowego obniżenia cen diesla spadną nawet o 1,30 zł na stacjach. Na odpowiedź rządu nie trzeba było długo czekać litrze – szef MSZ Radosław Sikorski i minister finansów Andrzej Domański zapowiedzieli wydanie rozporządzenia to już w najbliższy weekend. To efekt podpisanej przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o podatku od nadmiarowych zysków. Przeanalizowałem prognozy XTB i biura Reflex oraz szybkie obniżki, punktując wystąpienie prezydenta. Sprawdziłem, jak wygląda obecna sytuacja na przejechałem się po stacjach i co te decyzje oznaczają dla portfeli polskich kierowców. paliw. Oto ile naprawdę kierowcy zaoszczędzą przy tankowaniu do pełna.

  3. 01.10
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±– Ustawa o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych właśnie wpłynęła do RCL. Jeszcze dziś będzie ogłoszona. została opublikowana w Dzienniku Ustaw. Oznacza to, że już w weekend ceny na stacjach paliwowych będą niższe. Szacunkowo o około 1,2-1,3 zł na litrze – napisał Domański na platformie X. poinformował Domański.

    +Z kolei Urszula Cieślak z biura Reflex, wskazuje w rozmowie z PAP, że ceny benzyny mogą spaść nawet wyraźnie poniżej 7 zł, a diesla poniżej 8 zł – wszystko zależy od rodzaju pakietu osłonowego:

  4. 01.10
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±W podobnym tonie wypowiedział się minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas konferencji prasowej w USA. Wskazał, że gdyby prezydent nie zwlekał tygodniami z podpisem, kierowcy już dawno tankowaliby taniej: taniej.

    −– Teraz czekamy, aż ustawa wpłynie, zostanie opublikowana i natychmiast przystąpimy do kolejnych kroków. Podpiszemy rozporządzenie. W przyszłym tygodniu ceny na stacjach benzynowych w Polsce będą w końcu niższe – zadeklarował Domański.

    +– Ustawa o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych właśnie wpłynęła do RCL. Jeszcze dziś będzie ogłoszona. Oznacza to, że już w weekend ceny na stacjach paliwowych będą niższe. Szacunkowo o około 1,2-1,3 zł na litrze – napisał Domański na platformie X.

  5. 01.10
    1 akapit zmieniony · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają w całości sfinansować obniżki akcyzy i podatku VAT w ramach pakietu "Ceny Paliw Niżej" (CPN), którego łączny koszt opiewa na 5,2 mld zł. Premier Donald Tusk podkreślał, że to jedyny mechanizm, który obniży ceny bez obciążania budżetu państwa czy odbierania środków cięć w wydatkach na zbrojenie armii.

    +Jak zauważa Michał Stajniak, wicedyrektor działu analiz XTB, podpis prezydenta otwiera drogę do zmian, ale o ostatecznym rachunku na stacji zdecydują konkretne ruchy podatkowe rządu. Jeśli ten zdecyduje się na obniżkę VAT z 23 proc. do 8 proc. (powrót do tarczy antyinflacyjnej), stawki dla kierowców spadną o ponad złotówkę:

    +Co to oznacza przy kasie na stacji?

    +Uwaga na akcyzę: Zdaniem Stajniaka z XTB, pole do obniżek podatkowych istnieje wyłącznie na stawce VAT. Polska akcyza na diesel jest obecnie poniżej unijnego minimum, a na benzynę dokładnie na jego poziomie – cięcie akcyzy jest więc formalnie niemożliwe. Sama presja na marże koncernów i ścinanie cen hurtowych (o ok. 28-29 groszy) dałoby kierowcom zaledwie ok. 14 zł oszczędności na baku (ok. 300 zł rocznie).

  6. 01.10
    lead · 1 akapit zmieniony · 2 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Lead

    Program "Ceny Paliw Niżej" (CPN) wchodzi w nową fazę. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych i w czwartkowym orędziu zażądał natychmiastowego obniżenia cen na stacjach. Na odpowiedź rządu nie trzeba było długo czekać – szef MSZ Radosław Sikorski i minister finansów Andrzej Domański zapowiedział zapowiedzieli wydanie rozporządzenia i zadeklarował, że niższe ceny pojawią się na pylonach już w przyszłym tygodniu. oraz szybkie obniżki, punktując wystąpienie prezydenta. Sprawdziłem, jak wygląda obecna sytuacja na stacjach i co te decyzje oznaczają dla portfeli polskich kierowców.

    Treść

    ±Minister podał jednak konkretny termin reakcji rządu: – Teraz czekamy, aż ta ustawa wpłynie, zostanie opublikowana i natychmiast przystąpimy do kolejnych kroków. Podpiszemy rozporządzenie. W przyszłym tygodniu ceny na stacjach benzynowych w Polsce będą w końcu niższe – oświadczył szef resortu finansów. zadeklarował Domański.

    −Na deklarację prezydenta błyskawicznie odpowiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas konferencji prasowej w USA. Szef resortu zapowiedział natychmiastowe działania po stronie rządowej, jednocześnie zarzucając prezydentowi celowe opóźnianie całej procedury.

    −– Prezydent zupełnie niepotrzebnie zwlekał wiele, wiele tygodni z podpisaniem ustawy. Gdyby zrobił to znacznie wcześniej, ceny na stacjach benzynowych byłyby już od dawna niższe. Prezydent zachował się wcześniej nieodpowiedzialnie – skomentował Andrzej Domański.

    +Deklaracja prezydenta wywołała natychmiastową reakcję ze strony kluczowych polityków obozu rządzącego. Wskazują oni, że rząd obniży ceny paliw tak szybko, jak to możliwe, jednak samo orędzie określają mianem gry politycznej. Szef MSZ Radosław Sikorski na antenie TVN24 nie gryzł się w język:

    +– Jestem oszołomiony ilością ekonomicznych nonsensów i bezczelnością tego orędzia. Pan prezydent nie raczył wspomnieć, skąd się wzięły wysokie ceny benzyny. Wzięły się z wojny w Zatoce Perskiej, ze zwyżki cen ropy, ze zwyżki cen frachtu. Słusznie mówił o tym, że mamy zbyt wysoki deficyt, a jednocześnie mówił, że nie pozwoli sfinansować obniżek z zysków korporacji naftowych – skomentował Sikorski, zapewniając jednocześnie, że rząd obniży ceny paliw najszybciej, jak to możliwe.

    +W podobnym tonie wypowiedział się minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas konferencji prasowej w USA. Wskazał, że gdyby prezydent nie zwlekał tygodniami z podpisem, kierowcy już dawno tankowaliby taniej:

  7. 01.10
    lead · 1 akapit zmieniony · 3 akapity dopisane
    Lead

    Program "Ceny Paliw Niżej" (CPN) wchodzi w nową fazę. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych i w czwartkowym orędziu zażądał natychmiastowego obniżenia cen na stacjach. Choć dokument trafi w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego, decyzja zapadła Na odpowiedź rządu nie trzeba było długo czekać – przepisy wchodzą minister finansów Andrzej Domański zapowiedział wydanie rozporządzenia i zadeklarował, że niższe ceny pojawią się na pylonach już w życie. Sprawdzam, przyszłym tygodniu. Sprawdziłem, jak wygląda obecna sytuacja na stacjach i co to oznacza te decyzje oznaczają dla portfeli polskich kierowców.

    Treść

    ±Podpisany akt prawny ma umożliwić natychmiastową reakcję rynkową. Prezydent sformułował oczekiwania wobec rządu:

    +Na deklarację prezydenta błyskawicznie odpowiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas konferencji prasowej w USA. Szef resortu zapowiedział natychmiastowe działania po stronie rządowej, jednocześnie zarzucając prezydentowi celowe opóźnianie całej procedury.

    +– Prezydent zupełnie niepotrzebnie zwlekał wiele, wiele tygodni z podpisaniem ustawy. Gdyby zrobił to znacznie wcześniej, ceny na stacjach benzynowych byłyby już od dawna niższe. Prezydent zachował się wcześniej nieodpowiedzialnie – skomentował Andrzej Domański.

    +Minister podał jednak konkretny termin reakcji rządu: – Teraz czekamy, aż ta ustawa wpłynie, zostanie opublikowana i natychmiast przystąpimy do kolejnych kroków. Podpiszemy rozporządzenie. W przyszłym tygodniu ceny na stacjach benzynowych w Polsce będą w końcu niższe – oświadczył szef resortu finansów.

  8. 01.10
    3 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Mój objazd stacji paliw pokazuje skalę problemu – benzyna 95 i olej napędowy przebiły poziomy odpowiednio 8 i 9 zł. Co ciekawe, stacje przysklepowe przestały mocno odbiegać cenowo od dużych sieci. Carrefour z ceną 9,19 zł za litr diesla okazał się droższy niż uszlachetniony ON premium na stacji BP.

    ±Lokalne różnice na stacjach dobrze widać na nowej paliwowej mapie Polski przygotowanej przez ekspertów e-petrol.pl. Wyraźnie zarysował się na niej podział na regiony skrajnie drogie i nieliczne "oazy" niższych cen.

    ±Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają w całości sfinansować obniżki akcyzy i podatku VAT w ramach pakietu "Ceny Paliw Niżej" (CPN), którego łączny koszt opiewa na 5,2 mld zł. Zarówno premier Premier Donald Tusk, jak i rzecznik rządu podkreślali, Tusk podkreślał, że to jedyny mechanizm, który obniży ceny bez obciążania budżetu państwa czy odbierania środków na zbrojenie armii.

    −Aktualny koszyk cenowy na dystrybutorach:

    +Aktualne ceny na dystrybutorach:

    +Analitycy ostrzegają: jeśli logistyka diesla w Europie Środkowej nie wyhamuje, stacje mogą wprowadzić limity sprzedaży (np. 50–100 litrów na pojazd ciężarowy).

  9. 20:51–21:00 · 2 dopisania · 18 akapitów, 496 słów rozwiń
    1. Treść

      +Ustawa podpisana przez prezydenta wprowadza tzw. windfall tax – podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych (60% dla producentów i 50% dla importerów od marży przekraczającej poziom z 2025 roku).

      +Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają w całości sfinansować obniżki akcyzy i podatku VAT w ramach pakietu "Ceny Paliw Niżej" (CPN), którego łączny koszt opiewa na 5,2 mld zł. Zarówno premier Donald Tusk, jak i rzecznik rządu podkreślali, że to jedyny mechanizm, który obniży ceny bez obciążania budżetu państwa czy armii.

      +Do zawirowań cenowych dochodzi ryzyko braków paliwa. Saudyjski gigant Saudi Aramco odwołał część dostaw przez ataki Huti na Czerwonym Morzu, zmuszając Orlen do zakontraktowania 16 awaryjnych dostaw ropy z Morza Północnego i Afryki Zachodniej.

      +Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara na nagraniu z użyciem klocków Lego zaprezentował mechanizm zagrożenia:

      +Nawet przy szybkiej realizacji zapisów ustawy, skutki szoku naftowego pozostaną z nami na dłużej. Analitycy Banku Pekao wskazują, że wyższe koszty logistyki przeleją się na ceny żywności i usług, a szczyt inflacji wywołanej obecnym skokiem cen paliw przypadnie dopiero na pierwszą połowę 2027 roku.

    2. Treść

      +Podpis prezydenta pojawił się w momencie, gdy stawki w detalu osiągnęły historyczne rekordy. Ropa Brent na światowych giełdach przekroczyła 107 dolarów za baryłkę z powodu braku postępów w rozmowach USA z Iranem oraz 7-miesięcznego konfliktu na Bliskim Wschodzie.

      +Mój objazd stacji paliw pokazuje skalę problemu – benzyna 95 i olej napędowy przebiły poziomy odpowiednio 8 i 9 zł. Co ciekawe, stacje przysklepowe przestały mocno odbiegać cenowo od dużych sieci. Carrefour z ceną 9,19 zł za litr diesla okazał się droższy niż ON premium na BP.

      +Aktualny koszyk cenowy na dystrybutorach:

      +Anomalia na BP: Podczas mojego objazdu wyłapałem niespodziankę – na stacjach BP tradycyjny diesel oraz uszlachetniony Ultimate Diesel zostały wycenione dokładnie tak samo (9,14 zł/l).

      +Tempo podwyżek jest ekspresowe. Tylko w tym tygodniu benzyna 95 zdrożała średnio o 20 groszy, diesel skoczył o 16 groszy, a autogaz o 8 groszy.

      +Prawdziwe ceny na stacjach (stan z rana)

      +Nowa prognoza e-petrol.pl (od 1 października)

      +7,80-8,19 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: Orlen, Circle K, MOL, Shell i Amic)

      +8,98-9,19 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: Carrefour)

      +3,25-3,49 zł/l (najtaniej: Circle K; najdrożej: Orlen)

      +Z hurtowni płyną tymczasem sygnały o pierwszych obniżkach. Orlen ściął hurtową cenę benzyny 95 o 12 groszy, a diesla o 11 groszy na litrze. Oba paliwa są obecnie w hurcie najtańsze od ponad dwóch tygodni – w porównaniu do szczytu notowań sprzed kilkunastu dni benzyna potaniała w hurtowym cenniku aż o 34 grosze, a olej napędowy o 31 groszy na litrze.

      +Dlaczego kierowcy nie widzą tych obniżek na pylonach? Eksperci nie pozostawiają złudzeń: cudu przy dystrybutorach nie będzie. Właściciele stacji wykorzystują obniżki w hurtowniach nie do ścinania cen dla tankujących paliwo, ale do odbudowania własnych marż. Przez ostatnie tygodnie sprzedaż diesla odbywała się przy marży bliskiej zera, a momentami wręcz ujemnej – stacje dopłacały do biznesu.

      +Lokalne różnice na stacjach dobrze widać na nowej paliwowej mapie Polski przygotowanej przez e-petrol.pl. Wyraźnie zarysował się na niej podział na regiony skrajnie drogie i nieliczne "oazy" niższych cen.