← Podpisanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych
Interia · zmienił nagłówek po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

"Nie można ustępować", "Tusk nie ma już alibi". Reakcje polityków po decyzji prezydenta

"Nawrocki ugina kolana" vs. "Tusk nie ma już alibi". Reakcje polityków po decyzji prezydenta

2 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: nagłówek raz, 4 akapity zmienione, 15 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 01.10 o 21:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.10 21:00 01.10 22:15
treść i dopisania 21:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 01.10
    nagłówek · 4 akapity zmienione
    Nagłówek

    "Nie można ustępować", "Nawrocki ugina kolana" vs. "Tusk nie ma już alibi". Reakcje polityków po decyzji prezydenta

    Treść

    ±W czwartek Karol Nawrocki zapowiedział, że podpisze podpisał w czwartek ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. W sieci od razu zareagowali politycy zarówno opozycji, jak i strony rządzącej.

    ±"Pan Prezydent podjął słuszną, choć trudną, decyzję w sprawie podpisania ustawy dotyczącej ustawy od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych" - pisał napisał w mediach społecznościowych Piotr Muller.

    ±"Teraz nie ma już miejsca na rządową hipokryzję - oczekujemy jutro benzyny po 5,19 zł. Polacy to rozliczą" - wskazał stwierdził poseł Prawa i Sprawiedliwości.

    ±Zdaniem Przemysława Czarnka "Prezydent Nawrocki stawia sprawę jasno". "Skoro Donald Tusk obiecywał benzynę po 5,19 zł, czas wreszcie dotrzymać słowa. Od poniedziałku Polacy powinni zobaczyć tę cenę na pylonach" - pisał zauważył w mediach społecznościowych.

  2. 21:10–21:30 · dopisanie · 15 akapitów, 524 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Sławomir Mentzen ocenił z kolei podatek od nadzwyczajnych zysków jako "w oczywisty sposób sprzeczny z Konstytucją". "Bardzo żałuję, że prezydent poddał się propagandzie Donalda Tuska i zgodził się na ten podatek" - napisał lider Konfederacji.

      +"Dotknie to Polaków oszczędzających w funduszach będących akcjonariuszami Orlenu, a także samych akcjonariuszy, którzy zostaną obrabowani przez rząd Tuska. Miałem wielką nadzieję, że ten Prezydent będzie chronił Polaków przed podatkami. A wyszło jak zwykle" - dodał Mentzen.

      +"Pan Prezydent podjął słuszną, choć trudną, decyzję w sprawie podpisania ustawy dotyczącej ustawy od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych" - pisał w mediach społecznościowych Piotr Muller.

      +Dodał, że gdyby rząd Donalda Tuska działał konstruktywnie, to "nie byłoby żadnego problemu, żeby wpisać do tej ustawy mechanizm gwarantujący obniżki cen paliw - na bazie wpływów przewidzianych z tej ustawy".

      +"Klub Parlamentarny Rozwój Plus od samego początku podkreślał, że ustawa przewidująca podatek od nadmiarowych zysków spółek paliwowych powinna gwarantować, że te środki będą przeznaczone w całości na obniżenie cen paliw. Dlatego też od samego początku podkreślaliśmy, że powinien to być element tej ustawy. Właśnie dlatego prowadziliśmy zbiórkę podpisów pod projektem dotyczącym takich gwarancji - paliwo519.pl" - podkreślił.

      +Zapewnił także, że Klub Parlamentarny Rozwój Plus będzie twardo weryfikować, czy rząd Tuska obniży ceny paliw i weryfikować ile środków z tego podatku poszło na obniżenie cen paliw. "Jeżeli rząd tego nie zrobi to złożymy własny projekt ustawy, który będzie gwarantował taki mechanizm, jaki przewidziano w przedstawionym obywatelskim projekcie ustawy" - wskazał.

      +"Jutro wszyscy na Orlen! Tankujemy po 5,19 zł! Prawda Donaldzie?" - pytał ironicznie były premier i lider Rozwój Plus Mateusz Morawiecki.

      +Zdaniem Przemysława Czarnka "Prezydent Nawrocki stawia sprawę jasno". "Skoro Donald Tusk obiecywał benzynę po 5,19 zł, czas wreszcie dotrzymać słowa. Od poniedziałku Polacy powinni zobaczyć tę cenę na pylonach" - pisał w mediach społecznościowych.

      +"Rząd miał zresztą możliwość działania już wiele miesięcy temu. Już w marcu przedstawiłem projekt ustawy mającej obniżyć ceny paliw. Zamiast go natychmiast poprzeć, koalicja zwlekała ponad miesiąc. Teraz kończą się wymówki. Donald Tusk dostał okazję, żeby jedną ze swoich obietnic w końcu zamienić w rzeczywistość" - wskazał.

      +Krzysztof Śmiszek stwierdził z kolei, że orędzie z okazji podpisania ustawy "to rzadkie zjawisko". "Czekam jeszcze na paradę wojskową" - dodał poseł Lewicy.

      +"A wytłumaczenie jest proste. Lecące na łeb na szyję sondaże Nawrockiego zadziałały jak konstytucyjny kubeł zimnej wody" - dodał.

      +Katarzyna Lubnauer określiła decyzję prezydenta jako "lepiej późno niż wcale". Jej zdaniem prezydent mógł podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych już za pierwszym razem. "Kierowcy wcześniej płaciliby wtedy mniej na stacjach. Myślałam, że bokserzy mają lepszy refleks" - uderzyła w Nawrockiego.

      +"Presja ma sens. Paliwa będą tańsze. Ustawa podpisana. Przypominam, że posłowie PiS, Rozwoju i Konfederacji byli przeciwko tańszemu paliwu" - oceniła posłanka KO Agnieszka Pomaska.

      +Natomiast Bogdan Zdrojewski odebrał orędzie jako fałszywe. "Orędzie bez niespodzianek. Było w nim wszystko: oszustwo, manipulacja, odwracanie kota ogonem, uniki charakterystyczne dla prezydenta wrogiego wobec rządu. Pokrętne wyjaśnienia wet obniżających ceny paliw nie do obrony" - napisał.

      +"Samopoczucie natomiast fenomenalne… dokładnie wbrew skutkom własnej aktywności. Dominujący odbiór: obłuda i hipokryzja. Z drugiej strony swoista kapitulacja. Na marginesie: fatalny montaż tego orędzia… coś tam nie stykało. A wątek 'dystrybucji strachu' niezwykle ryzykownie podjęty" - dodał poseł KO.