−Więcej informacji podamy za chwilę.
+W czwartek 1 października 2026 roku prezydent Karol Nawrocki poinformował w orędziu o podpisaniu ustawy nakładającej podatek od nadzwyczajnych zysków na koncerny paliwowe. Głowa państwa podkreśliła, że oczekuje natychmiastowych obniżek na stacjach i zaznaczyła, że pełną odpowiedzialność za ceny ponosi rząd. Prezydent zapowiedział skierowanie przepisów do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
+Wcześniej minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawił prognozy dotyczące rynku. - Po ogłoszeniu ustawy i przyjęciu stosownych rozporządzeń ceny paliw na stacjach mogą w weekend spaść o około 1,2-1,3 zł na litrze - zapowiedział polityk.
+Orędzie głowy państwa spotkało się z reakcją szefa rządu. "To nie ja wygrałem. Wygrali Polacy, którzy już w weekend zapłacą mniej za paliwa" - napisał premier Donald Tusk na platformie X.
+Ustawa wprowadzająca podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych została przyjęta w minionym tygodniu bez poprawek przez Senat. Pieniądze z przewidzianej w przepisach daniny mają sfinansować rządowy program osłonowy "Ceny Paliwa Niżej".
+Jest to już druga próba wprowadzenia tego podatku ze strony koalicji rządzącej. Poprzednią ustawę w tej samej sprawie prezydent Karol Nawrocki skierował w sierpniu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
+Pierwsza odsłona pakietu "Ceny Paliwa Niżej" weszła w życie pod koniec marca bieżącego roku jako reakcja na gwałtowny wzrost cen ropy wywołany wojną Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem. Wdrożono wówczas mechanizm ceny maksymalnej ogłaszanej przez ministra energii oraz czasowo obniżono podatek VAT i akcyzę na paliwa. Program obowiązywał do końca czerwca. Jego drugą, okrojoną o obniżkę akcyzy wersję uruchomiono krótkotrwale w wakacje, od 17 do 31 sierpnia.