±Podczas wygłoszonego w czwartek orędzia prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że podpisze podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zwróci się do Trybunału Konstytucyjnego o jej zbadanie projektu w trybie następczym. Poprzedni projekt w tej sprawie prezydent skierował w sierpniu do TK w trybie kontroli prewencyjnej.
±Obecne przepisy zostały już ogłoszone w Dzienniku Ustaw, co potwierdziła prezes Rządowego Centrum Legislacji Joanna Knapińska. "Oznacza to, że już w weekend ceny na stacjach paliwowych będą niższe. Szacunkowo o około 1,2-1,3 zł na litrze. I po co były te gierki, Panie Prezydencie?" - napisał skomentował na platformie X minister finansów Andrzej Domański.
±Kilka godzin przed decyzją Nawrockiego, Nawrockiego premier Tusk opublikował ponad 15-minutowy film, w którym zarzucał Nawrockiemu wielokrotne stosowanie prawa weta, które co nazwał "strategią szkodzenia czasami podstawowym interesom państwa". Mówił w tym kontekście także o kwestii cen paliw.
±Szef rządu nazwał polityczną strategię Nawrockiego głowy państwa "im gorzej, tym lepiej". - Z punktu widzenia Karola Nawrockiego zła sytuacja w Polsce, w polskich domach, to większe kłopoty dla polskiego rządu. Dlatego nie waha się używać tego prezydenckiego przywileju w sposób absolutnie bezprecedensowy - stwierdził Tusk.
±Na zakończenie swojego wystąpienia Donald Tusk szef rządu powiedział, że należy "nieustannie wywierać presję" na decyzje prezydenta, której - według premiera niego - "musi towarzyszyć nasza nieustanna, w dobrym tego słowa znaczeniu, czujność i niezgoda na tego typu działanie".
−Ustawa została już ogłoszona w Dzienniku Ustaw RP, co potwierdziła prezes Rządowego Centrum Legislacji Joanna Knapińska.
+Hasło Prezydenta nieco się zmieniło. Dziś brzmi: „Po pierwsze szkodzić Polsce, po pierwsze szkodzić Polakom." pic.twitter.com/rxdFRWverk