±Tańsza benzyna 95 i diesel wracają na stacje. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. Zapowiedział również, że skieruje nową ustawę ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Dla kierowców kluczowy jest sam tryb tej procedury – kontrola następcza oznacza, że ustawa od razu wchodzi w życie i normalnie obowiązuje, więc proces natychmiast. Proces obniżania cen na stacjach nie został więc wstrzymany.
±Do decyzji prezydenta w krótkim wpisie na platformie X odniósł się premier Donald Tusk. Tusk: To nie ja wygrałem. Wygrali Polacy, którzy już w weekend zapłacą mniej za paliwa. Na jakie stawki mogą liczyć kierowcy po wprowadzeniu nowych przepisów?
±Urszula Cieślak z biura Reflex, wskazuje w rozmowie z PAP, Reflex wskazuje, że ceny benzyny mogą spaść nawet wyraźnie poniżej 7 zł, a diesla – poniżej 8 zł – wszystko zł. Wszystko zależy od rodzaju pakietu przyjętego wariantu osłonowego:
±Z kolei Michał Stajniak, wicedyrektor działu analiz XTB, zauważa zauważa, że podpis prezydenta otwiera drogę do zmian, ale o ostatecznym rachunku na stacji zdecydują przy dystrybutorze zadecydują konkretne ruchy podatkowe rządu. Jeśli ten zdecyduje się na obniżkę VAT z 23 proc. 23% do 8 proc. 8% (powrót do tarczy antyinflacyjnej), stawki dla kierowców spadną o ponad złotówkę:
±Uwaga na akcyzę: Zdaniem Stajniaka z XTB, pole do obniżek podatkowych istnieje wyłącznie na przy stawce VAT. Polska akcyza na diesel jest obecnie poniżej unijnego minimum, a na benzynę dokładnie na jego poziomie – cięcie akcyzy jest więc formalnie niemożliwe. Sama presja na marże koncernów i ścinanie cen hurtowych (o ok. 28-29 groszy) dałoby kierowcom zaledwie ok. 14 zł oszczędności na baku (ok. 300 zł rocznie). baku.
±Podpis prezydenta pojawił i nowy pakiet CPN pojawiają się w momencie, gdy stawki w detalu osiągnęły historyczne rekordy. Ropa Brent na światowych giełdach przekroczyła 107 dolarów za baryłkę z powodu braku postępów w rozmowach USA z Iranem oraz 7-miesięcznego trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie.
±7,80-8,19 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: Orlen, Circle K, MOL, Shell i Shell, Amic)
−Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. W orędziu telewizyjnym zażądał natychmiastowego obniżenia cen na stacjach paliw do poziomu zapowiadanego w kampanii wyborczej. Jego zdaniem strona rządowa liczyła na weto, które pozwoliłoby utrzymać dotychczasowe przychody.
−– Nie pozwolę rządowi dłużej odsuwać od siebie odpowiedzialności za tę trudną sytuację. Podpisałem ustawę dot. nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników. To rząd ponosi pełną odpowiedzialność za ceny paliw – oświadczył Karol Nawrocki.
−Prezydent sformułował oczekiwania wobec rządu:
−– To nie ja wygrałem. Wygrali Polacy, którzy już w weekend zapłacą mniej za paliwa – skomentował szef rządu.
−Szef MSZ Radosław Sikorski na antenie TVN24 nie gryzł się w język:
−– Jestem oszołomiony ilością ekonomicznych nonsensów i bezczelnością tego orędzia. Pan prezydent nie raczył wspomnieć, skąd się wzięły wysokie ceny benzyny. Wzięły się z wojny w Zatoce Perskiej, ze zwyżki cen ropy, ze zwyżki cen frachtu. Słusznie mówił o tym, że mamy zbyt wysoki deficyt, a jednocześnie mówił, że nie pozwoli sfinansować obniżek z zysków korporacji naftowych – skomentował Sikorski, zapewniając jednocześnie, że rząd obniży ceny paliw najszybciej, jak to możliwe.
−W podobnym tonie wypowiedział się minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas konferencji prasowej w USA. Wskazał, że gdyby prezydent nie zwlekał tygodniami z podpisem, kierowcy już dawno tankowaliby taniej.
−– Ustawa o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych właśnie została opublikowana w Dzienniku Ustaw. Oznacza to, że już w weekend ceny na stacjach paliwowych będą niższe. Szacunkowo o około 1,2-1,3 zł na litrze – poinformował Domański.
−Co to oznacza przy kasie na stacji?
−Mój objazd stacji paliw pokazuje skalę problemu – benzyna 95 i olej napędowy przebiły poziomy odpowiednio 8 i 9 zł. Co ciekawe, stacje przysklepowe przestały mocno odbiegać cenowo od dużych sieci. Carrefour z ceną 9,19 zł za litr diesla okazał się droższy niż uszlachetniony ON premium na stacji BP.
−Aktualne ceny na dystrybutorach:
−Anomalia na BP: Podczas mojego objazdu wyłapałem niespodziankę – na stacjach BP tradycyjny diesel oraz uszlachetniony Ultimate Diesel zostały wycenione dokładnie tak samo (9,14 zł/l).
−Nowa prognoza e-petrol.pl (od 1 października)
−Z hurtowni płyną tymczasem sygnały o pierwszych obniżkach. Orlen ściął hurtową cenę benzyny 95 o 12 groszy, a diesla o 11 groszy na litrze. Oba paliwa są obecnie w hurcie najtańsze od ponad dwóch tygodni – w porównaniu do szczytu notowań sprzed kilkunastu dni benzyna potaniała w hurtowym cenniku aż o 34 grosze, a olej napędowy o 31 groszy na litrze.
−Dlaczego kierowcy nie widzą tych obniżek na pylonach? Eksperci nie pozostawiają złudzeń: cudu przy dystrybutorach nie będzie. Właściciele stacji wykorzystują obniżki w hurtowniach nie do ścinania cen dla tankujących paliwo, ale do odbudowania własnych marż. Przez ostatnie tygodnie sprzedaż diesla odbywała się przy marży bliskiej zera, a momentami wręcz ujemnej – stacje dopłacały do biznesu.
−Lokalne różnice na stacjach dobrze widać na nowej paliwowej mapie Polski przygotowanej przez ekspertów e-petrol.pl. Wyraźnie zarysował się na niej podział na regiony skrajnie drogie i nieliczne "oazy" niższych cen.
−Ustawa podpisana przez prezydenta wprowadza tzw. windfall tax – podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych (60% dla producentów i 50% dla importerów od marży przekraczającej poziom z 2025 roku).
−Szacowane wpływy w wysokości 4 mld zł mają w całości sfinansować obniżki akcyzy i podatku VAT w ramach pakietu "Ceny Paliw Niżej" (CPN), którego łączny koszt opiewa na 5,2 mld zł. Premier Donald Tusk podkreślał, że to jedyny mechanizm, który obniży ceny bez obciążania budżetu państwa czy cięć w wydatkach na zbrojenie armii.
−Do zawirowań cenowych dochodzi ryzyko braków paliwa. Saudyjski gigant Saudi Aramco odwołał część dostaw przez ataki Huti na Czerwonym Morzu, zmuszając Orlen do zakontraktowania 16 awaryjnych dostaw ropy z Morza Północnego i Afryki Zachodniej.
−Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara na nagraniu z użyciem klocków Lego zaprezentował mechanizm zagrożenia:
−Analitycy ostrzegają: jeśli logistyka diesla w Europie Środkowej nie wyhamuje, stacje mogą wprowadzić limity sprzedaży (np. 50–100 litrów na pojazd ciężarowy).
−Nawet przy szybkiej realizacji zapisów ustawy, skutki szoku naftowego pozostaną z nami na dłużej. Analitycy Banku Pekao wskazują, że wyższe koszty logistyki przeleją się na ceny żywności i usług, a szczyt inflacji wywołanej obecnym skokiem cen paliw przypadnie dopiero na pierwszą połowę 2027 roku.
+Zrobiłem objazd po stacjach, by sprawdzić, jak wyglądają ceny tuż przed wejściem w życie nowych przepisów: