±Informacja o podpisaniu ustawy przez prezydenta Karola Nawrockiego wywołała natychmiastowe reakcje w obozie rządzącym. Do sprawy odniosła się też w piątkowym programie "Tłit" WP Wirtualnej Polski posłanka Magdalena Sroka. Oceniła, że generalnie jest to "dobra decyzja", aczkolwiek gdyby prezydent od początku "był przychylny" rozwiązaniom, które proponował rząd, nie mierzylibyśmy się dziś z takimi cenami na stacjach paliw.
±Zapytana wprost, kiedy możemy w takim razie spodziewać się zapowiadanej już dawno przez Donalda Tuska ceny paliw na poziomie 5,19 zł, Sroka zaczęła kluczyć: – To była wypowiedź jeszcze w kampanii wyborczej, zupełnie w innej sytuacji – koalicjantka sytuacji. Koalicjantka dodała, że w tej chwili możemy mówić o spadku cen paliw o ok. 1,2 – 1,3 1,2-1,3 zł.