- – Wyobraźmy sobie sytuację, w której koledzy sprzed lat pana prezydenta Karola Nawrockiego, Nawrockiego spotykają się w lesie na tych tak zwanych ustawkach i mają do dyspozycji broń palną. Może to rzeczywiście rozwiązałoby...
±- – W mojej ocenie powszechny dostęp do broni na wzór amerykański byłby szkodliwy i nieodpowiedzialny. Dzisiaj mamy konkretne formacje, które są przeszkolone i , myślę, że kolejne formacje mogą również być przeszkolone, jeżeli chodzi o umiejętności posługiwania się bronią palną. Natomiast to jest ogromne zagrożenie i przekazanie broni palnej konfederatom bez nadzoru, jak się komuś wydaje, jest czymś, na co ja się absolutnie nie godzę - – odparła posłanka PSL, była policjantka.
±- – Radosław Sikorski na platformie X zapytał prezydenta i jego kolegów z prawicy, który etap ubiegania się o pozwolenie chcieliby zlikwidować: test psychologiczny czy rozmowę z psychiatrą. No, ja rozumiem, że takie stawianie sprawy właściwie już na wstępie zamyka dyskusję, to znaczy, że nawet nie będzie dyskusji, bo po prostu nie będzie zgody obecnej większości parlamentarnej, żeby takie przepisy liberalizować? - – dopytywał Tomasz Żołciak.
±- – Wyobraźmy sobie sytuację, w której koledzy sprzed lat pana prezydenta Karola Nawrockiego, Nawrockiego spotykają się w lesie na tych tak zwanych ustawkach i mają do dyspozycji broń palną. Może to rzeczywiście rozwiązałoby problem w przyszłości, bo wystrzelaliby się nawzajem. Natomiast nie wiem, czy o takie państwo i o takie bezpieczeństwo nam chodzi. Nam na pewno nie. I mam tutaj na myśli koalicję 15 października. Myślę, że nikt odpowiedzialny nie potraktuje poważnie nawet rozmowy na ten temat - – stwierdziła posłanka Magdalena Sroka.