Prorosyjski Rosyjski analityk wojskowy Michaił Onufrienko stwierdził, że sądząc po reakcji szefa NATO, Sojusz Północnoatlantycki nie potraktował poważnie ostrzeżenia Rosji o możliwości użycia "wszelkich dostępnych środków", w tym broni jądrowej. Groźby Kremla odnosiły się do potencjalnych prób blokady obwodu królewieckiego.
±Zdaniem Michaiła Onufrienki państwa NATO nie przestraszyły się jednak tych gróźb. Według prorosyjskiego rosyjskiego analityka sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Mark Rutte dał jasno do zrozumienia, że NATO nie jest skłonne postrzegać takich sygnałów z Moskwy jako realnego zagrożenia.