← Krytyka rządu przez prezydenta Nawrockiego
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Ostre słowa Karola Nawrockiego do Donalda Tuska. Okrzyki na widowni

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 7 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 02.10 o 18:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

02.10 17:40 02.10 19:47
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±— Ja sam żyję w pewnej rodzaju ekonomicznej schizofrenii. Z jednej strony jesteśmy w 20. gospodarką świata. Na zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa będę brał udział w szczycie G20. Z drugiej strony za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego nasze finanse idą na ścianę — ocenił prezydent.

    ±— Deficyt budżetowy to 156 mld zł. Propaganda chce dziś przekonać wszystkich państwa, że moje weta to koszt w wysokości 8 mld zł. Nawet jeżeli by jeżeliby tyle kosztowały, to proszę to sobie porównać. Sęk w tym, że moje weta nie kosztują. Te 8 mld zł jest w kieszeniach Polek i Polaków. Moje weta pozwalają, żeby nie zabierać kolejnym grupom społecznym — zaznaczył.

    ±Prezydent stwierdził także, że to, iż Rosja jest zagrożeniem, w kontekście historycznym oraz wojny w Ukrainie, nie jest żadnym zaskoczeniem. — Dystrybucja strachu Donalda Tuska ma przysłonić inne rzeczy. [...] (...) Ma to odwrócić uwagę od tego, że idziemy na ścianę finansową i nikt nie chce podjąć za to odpowiedzialności — powiedział.

    ±Karol Nawrocki podkreślił także, że "jutro musi być lepsze". — Nie ma już alibi, nie ma zakładników. Jutro wstajemy, jedziemy na stację i benzyna jest po 5,19 zł. [...] Panie premierze, zawsze chętnie pomogę, jeżeli chodzi o pomoc Polkom i Polakom. Cieszę się, że mogłem pomóc, proszę obniżyć ceny paliwa do 5,19 zł za litr — zapelował zaapelował do Donalda Tuska.

  2. 02.10
    lead · 3 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Lead

    Prezydent Karol Nawrocki ostro skrytykował politykę finansową premiera Donalda Tuska, wskazując, że jego rząd "niszczy dorobek 36 lat ciężkiej pracy Polek i Polaków".

    Treść

    ±Karol Nawrocki powiedział także, że "dziś zapewne urodzi się wiele wspaniałych Polek i Polaków". — Przywita ich twarz ministra Andrzeja Domańskiego, który powie: "dzień "Dzień dobry, cieszę się, że jesteś, masz dług w wysokości 26 tys. zł" — stwierdził. Publiczność zaczęła skandować: "hańba". "Hańba".

    ±— Mówię do premiera Donalda Tuska: "Zostaw pan pacjentów, zostaw pan kierowców. Bierz pan ten kij bejsbolowy, którego ja nie potrzebuję, żeby się bronić i atakuj mnie, a zostaw Polki i Polaków Polaków" — zaznaczył. Publiczność zaczęła skandować: "do Berlina!".

    ±Karol Nawrocki ogłosił w czwartek podpisanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego. To rządowy projekt, który ma doprowadzić do obniżki cen paliw. Decyzja prezydenta oznacza, że przepisy weszły w życie, a ich badaniem zajmą się sędziowie TK.

    −Decyzja prezydenta oznacza, że przepisy wejdą w życie, a w tym samym czasie ich badaniem zajmą się sędziowie TK.

    +Karol Nawrocki podkreślił także, że "jutro musi być lepsze". — Nie ma już alibi, nie ma zakładników. Jutro wstajemy, jedziemy na stację i benzyna jest po 5,19 zł. [...] Panie premierze, zawsze chętnie pomogę, jeżeli chodzi o pomoc Polkom i Polakom. Cieszę się, że mogłem pomóc, proszę obniżyć ceny paliwa do 5,19 zł za litr — zapelował do Donalda Tuska.

    +W piątek rząd, bez potrzeby jakichkolwiek konsultacji z prezydentem, opublikował rozporządzenie o obniżkach cen paliw, które mają zacząć obowiązywać już od weekendu.

  3. 18:10–18:20 · dopisanie · 4 akapity, 198 słów rozwiń
    1. Treść

      +— Pan premier postanowił zrobić mnie jednak współodpowiedzialnym za swój brak skuteczności. Przygotował ustawę, która nie była i nie jest mu do niczego potrzebna do obniżenia cen paliw — dodał.

      +Polski przywódca zaznaczył, że podpisanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych "ma na celu obnażenie obłudy i kłamstwa premiera, w kontekście tego, że prezydent odpowiada za jakiekolwiek problemy finansowe rządu". — Za ceny paliw, aż do września 2027 r., do wyborów parlamentarnych, odpowiedzialny jest rząd, a nie prezydent. Prezydent wzywa was do tego, żebyście zajęli się stanem finansów publicznych — dodał.

      +Prezydent podkreślił, że "nigdy nie zgodzi się, żeby za zakładników sporu politycznego brać Polki i Polaków i kazać im płacić wysokie ceny paliw". — Tak samo zachowałem się w zeszłym roku, kiedy za zakładników wzięli pacjentów. Mówili, że muszę podpisać oddanie z funduszu prezydenckiego 3 mld zł. Zgodziłem się, aby te 3 mld zł trafiły na dług w służbie zdrowia, który zrobił Andrzej Domański — powiedział.

      +— Mówię do premiera Donalda Tuska: "Zostaw pan pacjentów, zostaw pan kierowców. Bierz pan ten kij bejsbolowy, którego ja nie potrzebuję, żeby się bronić i atakuj mnie, a zostaw Polki i Polaków — zaznaczył. Publiczność zaczęła skandować: "do Berlina!".