+Za to w 62. minucie już nic nie uratowało Otto Hindricha. Bramkarza Legii Warszawa lobem pokonał Zieliński, który wykorzystał błąd obrońcy. Rywale nie otrząsnęli się jeszcze po stracie czwartej bramki, a Polacy już prowadzili 5:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do siatki trafił Jan Bednarek.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 6 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
21:20–22:10 · 3 dopisania · 3 akapity, 161 słów rozwiń
- Treść
- Treść
+Polacy zaliczyli piorunujący początek drugiej połowy. Najpierw po pięknej akcji ponownie trafił Lewandowski, a chwilę później gola dołożył Frankowski. W 49. minucie Biało-Czerwoni prowadzili już 3:0. Nasi piłkarze nie zdejmowali nogi z gazu. Rumunów ponownie uratowało obramowanie bramki. Tym razem po strzale Zielińskiego piłka odbiła się od poprzeczki.
- Treść
+Po zdobytej bramce zespół trenera Urbana zaczął dominować na boisku. W 33. minucie Rumunów po strzale Przemysława Frankowskiego uratował słupek. Ekwilibrystyczna dobitka Lewandowskiego była mocno niecelna. Trzy minuty później Polacy powinni prowadzić 2:0. Zieliński wypuścił Świderskiego sam na sam z bramkarzem, ale napastnik Widzewa, zamiast uderzać, chciał dograć do Lewandowskiego, lecz posłał piłkę minimalnie za naszego kapitana. Do niej dopadł jeszcze Zalewski, ale jego uderzenie było zbyt wysokie.
- Treść
±Rumuni nastawili się na szybkie ataki po przejęciu piłki i raz za razem znajdowali się w okolicy naszego pola karnego. Tam na szczęście ich strzały były blokowane albo bardzo dobrze interweniował Wiktor Nowak. Polacy w 22. minucie przeprowadzili akcję, która dała nie tylko prowadzenie. Sebastian Szymański przerzucił piłkę do Lewandowskiego, a ten wbiegł przed Radu Dragusina, który sfaulował naszego kapitana w polu karnym. Sędzia podyktował rzut karny i wyrzucił obrońcę Fiorentiny z boiska. Rzut karny na gola zamienił sam poszkodowany.
-
21:00–21:10 · dopisanie · 1 akapit, 33 słowa rozwiń
- Treść
+Rumuni nastawili się na szybkie ataki po przejęciu piłki i raz za razem znajdowali się w okolicy naszego pola karnego. Tam na szczęście ich strzały były blokowane albo bardzo dobrze interweniował Wiktor Nowak.
- Treść
±Kadra chce poprawić dorobek punktowy i nastroje w meczu z Rumunią, która przegrała oba dotychczasowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner naszej kadry posłał
podo walki o zwycięstwo mocno zmieniony zespół w porównaniu z tym, który wybiegł na boisko w Sztokholmie. Najważniejszą zmianą jest powrót do wyjściowej jedenastki Roberta Lewandowskiego.+Polacy z animuszem rozpoczęli to spotkanie, ale to rywale oddali pierwszy celny strzał na bramkę. Biało-Czerwoni liczyli przede wszystkim na błyskotliwe akcje w wykonaniu Nicoli Zalewskiego. Te przyniosły rzuty rożne, ale zagrożenie po nich było minimalne. W ósmej minucie zakotłowało się pod bramką Bułki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, ale piłka poleciała nad polską bramką.