±Worek z bramkami na dobre rozwiązał się po zmianie stron. Drugą połowę Biało-Czerwoni rozpoczęli w koncertowym stylu. Nim gra zaczęła się na dobre, Polacy prowadzili już 3:0. W 47. minucie Zalewski pognał lewym skrzydłem, zagrał w pole karne, a swojego drugiego gola w piątkowym meczu zdobył Lewandowski.
+Polska w świetnym stylu pokonała Rumunię 6:0.