W miejscowości Podzamcze pod Łęczną (woj. lubelskie) doszło do wstrząsającej tragedii, która na długo pozostanie wszystkim w pamięci. 25-letni Jakub, oblany benzyną i podpalony przez ojca swojego przyjaciela, zmarł po czterech miesiącach dramatycznej walki o życie. Sprawca, były żołnierz WOT, czeka na proces w areszcie. Prokuratora poinformowała "Fakt", że zarządzono sekcje sekcję zwłok.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Lead
- Lead
W miejscowości Podzamcze pod Łęczną (woj. lubelskie) doszło do wstrząsającej tragedii, która na długo pozostanie wszystkim w pamięci. 25-letni Jakub, oblany benzyną i podpalony przez ojca swojego przyjaciela, zmarł po czterech miesiącach dramatycznej walki o życie. Sprawca, były żołnierz WOT, czeka na proces w areszcie. Prokuratora poinformowała
"Fakt" jakie będą dalsze kroki w tej sprawie."Fakt", że zarządzono sekcje zwłok. - Lead
W miejscowości Podzamcze pod Łęczną (woj. lubelskie) doszło do wstrząsającej tragedii, która na długo pozostanie wszystkim w pamięci. 25-letni Jakub, oblany benzyną i podpalony przez ojca swojego przyjaciela, zmarł po czterech miesiącach dramatycznej walki o życie. Sprawca, były żołnierz WOT, czeka na proces w areszcie. Prokuratora poinformowała "Fakt" jakie będą dalsze kroki w tej sprawie.
Treść±Według relacji
mieszkańców,mieszkańców Czesław R. miał pretensje do Jakuba o to, że zniechęca jego syna do nauki w szkole podoficerskiej. W chwili ataku był pod wpływem alkoholu i zachowywał się agresywnie. W amoku podszedł do pochylonego nad autem Jakuba, oblał go benzyną i podpalił. Ogień błyskawicznie objął ciało młodego mężczyzny i samochód.±Na miejscu doszło do szarpaniny i bójki, a sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Nieco później został zatrzymany przez policję na terenie ogródków działkowych. Jakub w stanie krytycznym trafił do szpitala w Łęcznej — miał poparzenia obejmujące aż 70 procent ciała i poważne uszkodzenia dróg oddechowych. Od pierwszych chwil lekarze określali jego stan jako skrajnie ciężki. Przez cztery miesiące walczył o życie na
Oddziale Intensywnej Terapii,oddziale intensywnej terapii, pozostając w śpiączce farmakologicznej.±Niestety, we wtorek, 29 września, organizm 25-latka poddał się po wyczerpującej walce.
Młody mężczyzna zmarł.±Zaraz po zdarzeniu Czesław R. został przez Żandarmerię Wojskową doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lublinie, gdzie usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Potem został aresztowany. Mężczyzna nie przyznał się do winy i przebywa w areszcie. Prokuratura kończy już śledztwo — czeka jeszcze na opinię biegłego psychiatry, która ma rozstrzygnąć, czy sprawca był poczytalny w chwili ataku. Po jej otrzymaniu akt oskarżenia trafi do Sądu Okręgowego w Lublinie.
Po śmierci Jakuba prawdopodobnie zarzut zostanie zmieniony i były żołnierz WOT będzie odpowiadał za zabójstwo.+— Potwierdzam, że niestety pokrzywdzony zmarł. Prokurator zarządził sekcję zwłok. Po uzyskaniu opinii dokonamy zmiany zarzutu na dokonanie zabójstwa — powiedział "Faktowi" prok. Marek Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.